Kłótnia o masturbację i LGBT

Kempa: LGBT w szkołach jest niezgodne z konstytucją

20.03.2019  09:22
Minister Beatę Kempę oburzyła kwestia masturbacji
Minister Beatę Kempę oburzyła kwestia masturbacji Fot: Zbyszek Kaczmarek/Eastnews

Beata Kempa, minister do spraw pomocy humanitarnej, była dziś gościem w porannej rozmowie Radia Zet. W trakcie programu padły mocne słowa w kwestii LGBT.

Poranna kawa mogła okazać się dziś niepotrzebna Beacie Lubeckiej i Beacie Kempie. Dziennikarka gościła minister ds. pomocy humanitarnej w swojej rozmowie w Radiu Zet dziś po godz. 8. Obu paniom podczas programu skoczyło ciśnienie.

LGBT niegodne z Konstytucją

- W 2015 roku kampania ogniskowała się wokół uchodźców. Teraz ogniskuje się wokół mniejszości seksualnych. Prezes Kaczyński mówi „wara od naszych dzieci”. To nie jest szukanie kolejnego wroga? – pytała Beata Lubecka

To ewidentnie temat, który wzbudził w minister Beacie Kempie emocje. Jej reakcja była bardzo stanowcza i mocna.

- Każdy kto ma dzieci wie, że wprowadzanie do szkół kart LGBT, edukatorów, latarników to jest coś co jest wbrew konstytucji – skomentowała Kempa

nawiązując do niedawnych działań prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który podpisał kartę LGBT. –To ja dzisiaj powinnam założyć koszulkę „Konstytucja” – kontynuowała swój wywód Kempa. Zaleciła też prezydentowi Trzaskowskiemu zapoznanie się z treścią ustawy zasadniczej.

Nie będzie lekcji masturbacji dla dzieci

Dziennikarka Radia Zet odbijała piłeczkę tłumacząc, że karta LGBT ma chronić mniejszości seksualne przed nieuzasadnionym hejtem i atakami. Beata Kempa nazwała te działania afirmacją pewnej grupy społecznej, która niedopuszczalna jest szczególnie w polskich szkołach. Po chwili Pani minister dodała też, że standardy Światowej Organizacji Zdrowia mówiąca o edukacji seksualnej dzieci w wieku 4 lat i starszych „nie przystają do naszej kultury”.

Na niczym spełzły próby wytłumaczenia minister Bacie Kempie, że edukacja seksualna w szkołach nie jest obowiązkowa i bez zgody rodziców dziecko nie będzie na takie zajęcia uczęszczać.

- Nie wyobrażam sobie, żeby mojego wnuka w wieku do 4 lat, edukator uczył masturbacji –grzmiała Kempa.

- To kompletna bzdura. Nie będzie lekcji z nauki masturbacji – ripostowała Lubecka.

Nie pomogło nawet powoływanie się na słowa Rafała Trzaskowskiego, który obiecał, że lekcje seksualne odbywać się będą tylko za zgodą rodziców, będą nieobowiązkowe i odbywać się będą dopiero w szkole.

- Trzeba chronić polskie dzieci przed tego typu eksperymentami – skwitowała ten wątek minister Beata Kempa

Kontrowersje wokół LGBT

Temat karty LGBT oraz edukacji seksualnej w szkołach budzi szczególne kontrowersje wśród polityków. Już wcześniej głośno było o słowach Jarosława Kaczyńskiego, który odnosząc się do tych kwestii grzmiał "wara od naszych dzieci". Nieco wcześniej posłanka Krystyna Pawłowicz w jednym ze swoich wpisów na Twitterze zarzuciła gejom, że nie potrafią naprawić samochodu, zrobić 100 pompek czy wbić gwoździa w ścianę.

Przeczytaj więcej
Komentarze