To jego reakcja na strajk

Ksiądz nazwał nauczycieli swołoczą i wygonił z kościoła

14.04.2019  16:28
Kościół Św. Jadwigi w Złotoryi
Kościół Św. Jadwigi w Złotoryi Fot: Wikipedia

W czasie mszy w kościele w Złotoryi nauczyciele usłyszeli, że są swołoczą i mają opuścić kościół. To reakcja duchownego na rozpoczęty przez nich strajk.

Kościół ostatnio boryka się z dużym problemem wizerunkowym. W wyjściu z kryzysu z pewnością nie pomogą zachowania niektórych księży. Jeden z nich podczas piątkowego nabożeństwa zwrócił się do nauczycieli, którzy strajkują. Obraził ich i kazał wyjść ze świątyni. Wszystko na oczach innych wiernych i uczniów.

Nauczyciele to swołocz

Ksiądz Kryspin Zenon Bernat prowadził w piątek nabożeństwo w kościele pw. Świętej Jadwigi w Złotoryi. Podczas wygłaszanego przez siebie kazania odniósł się do aktualnych wydarzeń, w tym strajku nauczycieli. Jak informuje portal „24Legnica.pl”, ksiądz stwierdził, że strajkujący nauczyciele są „swołoczą, którą trzeba przepędzić”. Co więcej, gdy urażeni pedagodzy zaczęli opuszczać kościół, krzyczał za nimi „Uderz w stół, a nożyce się odezwą”. Duchowny stwierdził też, że nauczycielom w głowie się poprzewracało od dostatku. Posłużył się nawet przykładem, w którym jedna z nauczycielek stwierdziła, że nie przyszła do kościoła, bo nie miała się w co ubrać.

Gdy spytałem ją ile ma par butów, odpowiedziała, że pięćdziesiąt. Gdy spytał ile ma sukienek odpowiedziała, że po 15 w każdym kolorze. To co mają powiedzieć matki, które mają troje, czworo, pięcioro dzieci – grzmiał ksiądz Kryspin

Sprawa jest tym bardziej kontrowersyjna, że msza na której duchowny wykrzyczał swoje niezadowolenie była mszą w intencji specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.

Duchowni przepraszają

Sprawa odbija się coraz szerszym echem i wzbudza oburzenie nie tylko nauczycieli, ale też samych duchownych. Jeden z nich, ojciec Roch Dudek z parafii w Złotoryi napisał na swoim Facebooku, że chciałby ucałować stopy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci słowami kapłana, które padły w kościele.

Oświadczenie wydały także władze parafii, w której odbyło się feralne nabożeństwo. Czytamy w nim, że parafia odcina się od wypowiedzianych przez księdza Kryspina słów. Duchowni przepraszają też za całą sytuację i ubolewają, że taka miała miejsce.

Oświadczenie parafii

Oświadczenie parafii

W związku z kazaniem, które w dniu 12 kwietnia wygłosił w naszym kościele o. Kryspin, jako parafia św. Jadwigi i wspólnota franciszkanów chcemy zdecydowanie odciąć się od wypowiedzianych przez niego słów. W żaden sposób nie odzwierciedlają one naszych opinii ani przekonań.Jest nam niezmiernie przykro, że takie słowa padły z ust franciszkanina. Tym bardziej, że były one skierowane do nauczycieli, którzy przyszli na Mszę Świętą razem ze swoimi uczniami. Jeszcze raz wyrażamy ubolewanie i serdecznie przepraszamy wszystkich, których te słowa dotknęły, dotykają lub dotykać będą.duszpasterzeo. Bogdan Koczor OFMo. Roch Dudek OFM

Przeczytaj więcej
Komentarze