18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Uspokoił was?

Kto może dostać wezwanie do wojska? Szef CWBR wyjaśnia zamieszanie

09.12.2022  10:51
Kto może otrzymać powołanie do wojska?
Kto może otrzymać powołanie do wojska? Fot: WOJCIECH STRÓŻYK/REPORTER

Ostatnie chaotyczne doniesienia o powołaniach do wojska Bogu ducha winnych ludzi wywołało medialną burzę i wzbudziło wielki niepokój wśród Polaków. Wyjaśnienia szefa CWBR jednak nie uspokoją w całości nerwowych nastrojów.

Szef Centralnego Wojskowego Biura Rekrutacji (CWBR) płk Mirosław Bryś podkreśla, że powołania z tzw. rezerwy pasywnej mogą otrzymać m.in. lekarze, pielęgniarki, informatycy i kierowcy, którzy mają ustaloną kwalifikację wojskową (przyznaną kategorię np. A, B, C itp.). Natomiast według ustawy: "Pasywną rezerwę tworzą osoby, które mają uregulowany stosunek do służby wojskowej i nie pełnią innego rodzaju służby wojskowej, i nie podlegają militaryzacji oraz nie ukończyły 55 roku życia, a w przypadku osób posiadających stopień podoficerski lub oficerski – 63. roku życia"

Takie osoby nie mają jednak brać udziału w szkoleniach na poligonie. Chodzi o ich wiedzę i doświadczenie w zakresie pozamilitarnym, które mogą przydać się polskiej armii.

Ustawa o obronie ojczyzny wprowadziła pojęcie pasywnej rezerwy. Wiąże się to z udziałem w ćwiczeniach wojskowych. Zapraszamy na szkolenie wąską grupę osób, które są po kwalifikacji wojskowej: lekarzy, pielęgniarki, sanitariuszy, informatyków, prawników, weterynarzy oraz kierowców

- powiedział w TVP Info szef CWBR płk Mirosław Bryś.

Dlaczego niektórzy dostają powołania?

Jak tłumaczy płk Bryś, celem powołań jest zapoznanie przedstawicieli tych grup zawodowych z nowym uzbrojeniem wojska, „zapoznać z uwarunkowaniami służby wojskowej i nadać przydziały mobilizacyjne tak, aby w czasie zagrożenia wzmocnić obronność państwa polskiego”.

Nie jest naszym założeniem, żeby ci ludzie biegali po pasach ćwiczeń, brali udział w szkoleniach poligonowych, realizowali zadania na strzelnicach w pełnym wymiarze, tak jak robią to np. strzelcy

- uspokaja płk Bryś.

Informatycy natomiast dostają powołanie, ponieważ mogą być potrzebni w tzw. wojskach obrony cyberprzestrzeni. W sytuacji zagrożenia konieczna jest ochrona systemów teleinformatycznych, które umożliwiają przesyłanie danych.

Kto na dłuższe ćwiczenia?

Dłuższe, nawet dwutygodniowe ćwiczenia będą dotyczyć tych, którzy kiedyś już służyli w wojsku i mają nadane przydziały mobilizacyjne, nawet jeśli znajdują się w rezerwie pasywnej.

Ta grupa osób będzie przeszkalana na nowe typy uzbrojenia i sprzętu. Kiedyś żołnierze strzelali z karabinka KBK AK, a obecnie na wyposażeniu wojska jest Grot i Beryl, więc musimy na ten karabinek wszystkie osoby przeszkolić. Kiedyś w nikłym stopniu używaliśmy na polu walki dronów, obecnie doświadczenia z Ukrainy pokazują, jak wielką rolę odgrywają drony. Musimy naszych rezerwistów przeszkolić z zasad współpracy i współdziałania z dronami

- podkreślał szef CWBR.

Nowe są nie tylko karabiny, lecz także haubice oraz czołgi.

Zgodnie z opublikowanym 6 grudnia projektem rozporządzenia w przyszłym roku wojsko może powołać do 17 tys. osób do zawodowej służby wojskowej, do 200 tys. żołnierzy rezerwy, do 10 tys. aktywnej rezerwy (nowa forma, wprowadzona ustawą o obronie ojczyzny) do 28,5 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i do 38 tys. żołnierzy terytorialnej służby wojskowej.

Jednak, zgodnie ze słowami szefa CWBR, wśród tej grupy jedynie (albo aż) 3 tys. osób to będą ludzie, którzy nigdy z wojskiem żadnej styczności nie mieli, nie licząc kwalifikacji, tj. przyznania kategorii.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także