Postawiono mu zarzuty

Morderca 10-latki długo planował swoją zbrodnię. Podżegał do zabójstwa

18.06.2019  12:11
Morderca 10-latki długo planował swoją zbrodnię. Podżegał do zabójstwa
Morderca 10-latki długo planował swoją zbrodnię. Podżegał do zabójstwa Fot: Materiały Dolnośląska policja

Śmierć 10-letniej Kristiny, która zginęła od wielu cisów nożem, jest dla nas wszystkich szokująca. Okazuje się, że zwyrodnialec planował ją długo i zaciekle. Do tego podżegał do zbrodni jeszcze jedną osobę. 

Wielu z nas zadaje sobie teraz pytanie - kim trzeba być, żeby zrobić coś takiego? Śmierć 10-letniej Kristiny z rąk 22-letniego zwyrodnialca, wstrząsnęła Polakami. Okazuje się, że morderca planował swoje dzieło długo i zrobił to z zimną krwią.

Mało tego, na jaw wyszło, że jeszcze w maju mężczyzna miał podżegać do dokonania zabójstwa małej dziewczynki osobę trzecią. Jakub A. to student z Wrocławia, który najprawdopodobniej zauroczył się matką zamordowanej Kristiny i postanowił się pozbyć dziecka by nie stało mu na drodze.

Zarzuty dla mordercy 10-letniej Kristiny

Prokuratura postawiła mu już zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz znieważenia zwłok (mężczyzna upozorował morderstwo na tle seksualnym). Wiadomo już, że student przyznał się do winy.

Przyznał się on również do zarzutu podżegania innej osoby do zabójstwa Kristiny. Jak zwyrodnialec wpadł w ręce stróżów prawa?

Prosiliśmy o informację od mieszkańców. I to zadziałało. Była jedna informacja kluczowa, która spowodowała, że zwróciliśmy uwagę na niego, która wskazywała, że to on może być zabójcą. To się wiązało z jego przygotowaniami do zbrodni – podkreślał zajmujący się sprawą prok. Mariusz Pindera.

Wiadomo, że w chwili zabójstwa z ogromną nienawiścią Jakub A. zadał dziewczynce kilkadziesiąt ciosów nożem. Prokuratura będzie dziś wnioskować o trzymiesięczny areszt wobec podejrzanego.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny. Jak 22-latek zaplanował zbrodnię?

TOMASZ PAJĄCZEK 53 minuty temu Ten tekst przeczytasz w 2 minutyFACEBOOK | 0TWITTERE-MAILKOPIUJ LINKProkuratura skieruje dziś do sądu wniosek o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu wobec 22-letniego Jakuba A., podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin na Dolnym Śląsku. Śledczy przedstawili dziś nowe informację ws. okrutnej zbrodni. Jak poinformowała prokuratura mężczyzna miał podżegać do zbrodni inną osobę. Z ustaleń "Gazety Wrocławskiej" wynika natomiast, że matka zamordowanej Kristiny i matka 22-latka są kuzynkami.Foto: Shutterstock‹ wróć

  • Do zabójstwa dziewczynki doszło w zeszły czwartek. Jej ciało znaleziono w lesie koło Żarowa, sześć kilometrów od Mrowin, gdzie mieszkała
  • 22-letni Jakub A., student z Wrocławia, usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem
  • Drugi zarzut postawiony mężczyźnie dotyczy podżegania do współudziału w zabójstwie
  • W ocenie śledczych mężczyzna tak zaplanował zbrodnię, żeby skierować śledczych na fałszywe tropy
  • Prawdopodobnie gwałt na dziewczynce został upozorowany, by zmylić śledczych. Przyczyną śmierci Kristiny były rany kłute klatki piersiowej i szyi. Sprawca zadał kilkadziesiąt ciosów

Wniosek ws. trzymiesięcznego aresztu dla Jakuba A. trafi dziś do świdnickiego sądu. Na jego rozpatrzenie sąd będzie miał 24 godziny.

Podejrzany o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin to 22-letni Jakub A., student z Wrocławia. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz znieważenia zwłok. Wiadomo, że A. przyznał się do winy.

Dziś prok. Mariusz Pindera poinformował, że 22-latek usłyszał jeszcze jeden zarzut dotyczący podżegania innej osoby do współudziału w zbrodni. Do tego zarzutu też się przyznał.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny. Zbrodnia zaplanowana

– Nie chcę się wypowiadać na temat motywu, bo to wymaga jeszcze wyjaśnienia, ale mogę potwierdzić, że podejrzany przygotował, zaplanował i zrealizował zbrodnię w dłuższym okresie. Przygotował sobie m.in. alibi, które miało odsunąć podejrzenia od niego – mówi Onetowi prok. Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Zdaniem prok. Pindery 22-latek tak zaplanował swoje działania, żeby upozorować napaść pedofila. Do gwałtu na dziewczynce prawdopodobnie jednak nie doszło. Kluczowe dla śledztwa miały być informacje przekazane od osób trzecich. To one pomogły policji i prokuraturze wytypować Jakuba A. jako potencjalnego sprawcę zbrodni. W sobotę do prokuratury zgłosiła się osoba, którą 22-latek już w maju namawiał do udziału w zbrodni.

– Prosiliśmy o informację od mieszkańców. I to zadziałało. Była jedna informacja kluczowa, która spowodowała, że zwróciliśmy uwagę na niego, która wskazywała, że to on może być zabójcą. To się wiązało z jego przygotowaniami do zbrodni – podkreśla prok. Mariusz Pindera.

Przeczytaj więcej
Komentarze