Nie wiedział, że to bolało

Fiakrzy przed sądem. Katowali konie w Zakopanem

Wojciech Kozicki
03.04.2019  14:59
Droga do Morskiego Oka i podróż powozem z koniem - cena to cierpienie zwierząt?
Droga do Morskiego Oka i podróż powozem z koniem - cena to cierpienie zwierząt? Fot: GERARD/REPORTER/East News

Zakopane i kolejny przypadek znęcania się nad zwierzętami. Tym razem zarzuty usłyszeli fiakrzy, którzy wykonywali kursy powozem do Morskiego Oka i katowali konie, a prokuratura nie umorzyła sprawy.

Dwóch fiakrów usłyszało zarzuty znęcania się nad zwierzętami, którego dopuścić się mieli w 2016 roku. Jak podaje zakopane.info, męczyli konie i mogą za to spędzić w więzieniu nawet 3 lata. Jeden z nich zaprzągł do powozu zwierzę z pękniętym kopytem, co zgłosili turyści. Woźnica tłumaczył się, że nie wiedział, iż taki uraz może sprawiać ból.

Droga Morskiego Oka

Drugi oskarżony zbyt mocno eksploatował konie na trasie do Morskiego Oka. Jeden z nich przewrócił się i nie miał siły wstać.

Anna Plaszczyk z Fundacji VIVA! Ruch na rzecz zwierząt zwróciła uwagę, że to sprawa przełomowa. Jest pierwszą tego typu, która będzie rozpatrywana przez sąd i nie została umorzona.

Mamy swój regulamin i za każde jego złamanie możemy odsunąć i natychmiastowo rozwiązać umowę z przewoźnikiem i tak się stało – powiedział prezes Przewoźników na Drodze do Morskiego Oka Stanisław Chowaniec. (zakopane.info)

Przeczytaj więcej
Komentarze