Od kwietnia na poczcie będzie drożej

Redakcja
05.03.2019  12:47
Od kwietnia na poczcie będzie drożej
Od kwietnia na poczcie będzie drożej Fot: pixabay

Poczta Polska od kwietnia planuje wprowadzenie nowego cennika. Według danych, średnio za listy zapłacimy teraz więcej o 9 złotych.

Rozmiary paczek mają zostać określane znaną nam z ubrań numeracją od „S” do „L”. Ponadto zmieni się też cennik usług pocztowych. Teoretycznie ma być łatwiej, a ceny zmienią się niewiele. Jednak w skali roku na przesyłki pocztowe będziemy musieli wydać średnio ok 9 złotych więcej.

Zmiany w cenach na poczcie od kwietnia

Od początku kwietnia nadawane przez nas przesyłki pocztowe definiowane będą na podstawie wagi, wielkości koperty a także tego czy nadamy je jako priorytet czy przesyłkę ekonomiczną. Większość z tych rozwiązań już znamy, jednak cena zależna od wielkości koperty to nowość. Te będą funkcjonowały w kilku rozmiarach, od „S” do „L”. Za dwa pierwsze, czyli „S” i „M” uznamy przesyłkę w kopercie do 20 milimetrów grubości. Ale przy nadawaniu listu zostanie on jeszcze zważony. Tutaj, przy wadze do 500 gram będziemy mówić o rozmiarze „S”. W przypadku paczek ważących do 1 kilograma pojawi się rozmiar „M”, z kolei paczki od 1 do 2 kilogramów to rozmiar „L”. Koszt nadania będzie się różnił w zależności od rozmiaru, czyli za najmniejszy list w rozmiarze „S” zapłacimy 3,30 zł., za rozmiar większy już 4 złote, zaś za paczkę „L” - 6,60 zł.

List wartościowy tańszy

Jednocześnie Poczta Polska zapowiedziała obniżkę o ponad 20 proc. ceny tzw. listu wartościowego. To przesyłka, której wartość określamy przy nadaniu. Z opcji tej często korzystają sklepy internetowe bądź klienci serwisów aukcyjnych.

Będzie drożej

Według wyliczeń Poczty Polskiej, przeciętnie każdy z nas rocznie płacił za przesyłki pocztowe 70,87 zł. Po wprowadzonych zmianach kwota ta wzrośnie średnio o 9 złotych, do 80 złotych.

Poczta Polska z ogromnymi stratami

Akcja zmiany cennika ma pomóc w ratowaniu Poczty Polskiej, która od wielu lat boryka się z problemami finansowymi. Od roku 2007 do 2016 liczba przesyłek listowych spadła o 25 procent. Co więcej, od 2010 roku udział zysków z obsługi przesyłek na Poczcie Polskiej spadł o 8 procent.

To wszystko groziło stratami na usłudze pocztowej nawet do 350 milionów złotych. Tymczasem po wprowadzeniu zmian mają one spaść do 70 milionów.

Przeczytaj więcej
Komentarze