Nikt nie wie, skąd to się wzięło

Oleista maź na Wiśle. Strażacy stawiają zapory, to może nas pozabijać?

08.07.2019  15:31
Oleista maź na Wiśle. Strażacy stawiają zapory, to może nas pozabijać?
Oleista maź na Wiśle. Strażacy stawiają zapory, to może nas pozabijać? Fot: TOMASZ KWASEK/REPORTER

Może być bardzo niebezpieczna, ale nikt nie wie, czym ona jest. Oleista plama płynęła po Wiśle w stołecznej części rzeki. Strażacy robili, co mogli.

Najpierw niezidentyfikowana ciecz, która sprawiła, że Wisła zrobiła się czarna, a teraz to. Wielka, oleista plama gęstej, niezidentyfikowanej substancji pojawiła się na tej rzece w Warszawie. Strażacy zareagowali błyskawicznie.

Dziś rano dwie osoby zauważyły niepokojący wyciek. Podczas spaceru brzegiem Wisły ich oczom ukazała się oleista plama - przechodnie przytomnie natychmiast powiadomili straż pożarną - być może to uratowało zdrowie i życie mieszkańcom miasta.

Nieznana ciecz na tafli Wisły

Ogromna plama pojawiła się na rzece w okolicy między mostem Grota-Roweckiego a Gdańskim. 

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Jak do tej pory nie wiadomo, czy substancja jest trująca i groźna dla środowiska - trwają jej badania. Niemniej najprawdopodobniej to coś ropopochodnego, tak można przynajmniej wnioskować po zapachu. Sprawa pozostaje w rękach odpowiednich służb. 

Przeczytaj więcej
Komentarze