Zwolnienie niskich lotów

Kapitan Wrona wylądował na bezrobociu. Bohater wyleciał z pracy

29.08.2019  21:42
Legendarny pilot kapitan Wrona zwolniony - to nie było zachowanie wysokich lotów?
Legendarny pilot kapitan Wrona zwolniony - to nie było zachowanie wysokich lotów? Fot: Facebook

Kapitan Tadeusz Wrona to prawdziwy bohater, który wylądował Boeingiem 767 bez wysuniętego podwozia i ocalił życie wielu ludzi. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Czy Polskie Linie Lotnicze LOT potraktowały go w skandaliczny sposób?

Legendarny pilot Kapitan Tadeusz Wrona pracował od 1981 roku. To właśnie on 1 listopada 2011 roku siedział za sterami Boeinga 767 lecącego z Newark (USA) do Warszawy. Doszło do awaryjnego lądowania na pasie Lotniska Chopina i chociaż maszyna nie miała wysuniętego podwozia to 231 pasażerów przeżyło dzięki niesamowitym umiejętnościom Wrony.

Jak się w Polsce traktuje bohaterów? Jak podaje TVN24, Wrona 15 lipca otrzymał wypowiedzenie, gdy wrócił ze zwolnienia lekarskiego po operacji serca.

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego piloci po osiągnięciu określonego wieku mają zakaz uczestniczenia w zarobkowym transporcie lotniczym. Przepisy nie pozwalają osobom powyżej 65. roku życia na pełnienie funkcji pilota statku powietrznego – oświadczyło biuro prasowe PLL LOT. (tvn24.pl)

Wrona nie jest zadowolony z finansowych warunków, które otrzymał przy rozwiązaniu umowy. Podobno nie dostał pełnego wynagrodzenia za 3-miesięczny okres wypowiedzenia. Jego pełnomocnik sugeruje, że nie musiano zwalniać Wrony, bo mógł on pełnić inne funkcje, np. szkolić pilotów.

Nie potrafię zrozumieć, że LOT nie chce nadal korzystać z Tadeusza Wrony, który stał się symbolem maestrii pilotażu. Gdyby nie jego umiejętności, tego listopadowego dnia 2011 roku doszłoby do katastrofy – powiedział reprezentujący Wronę mecenas Kania-Sieniawski i zapowiedział, że sprawa będzie miała finał w sądzie.(tvn24.pl)

PiS ustrzelił Wronę?

Internauci w komentarzach snują podejrzenia, że Wrona został zwolniony z powodów politycznych. Ich zdaniem to na pewno sprawka PiS.

Wyuczony za komuny, dlatego – podejrzewa Marcin. (facebook.com/Radio Zet)

Pewnie Misiewicza posadzą za sterami – przewiduje Mirela. (facebook.com/Radio Zet)

Przeczytaj więcej
Komentarze