Publikują nagranie

Zamach hulajnogą na pomnik smoleński? Policja się tłumaczy

Emilia Waszczuk
25.03.2019  08:55
Policja pilnuje pomnika smoleńskiego 24 godziny na dobę. W sobotę zatrzymała tam dwóch nastolatków
Policja pilnuje pomnika smoleńskiego 24 godziny na dobę. W sobotę zatrzymała tam dwóch nastolatków Fot: Wikipedia

W sobotę warszawscy policjanci "zatrzymali" dwóch nastolatków za jeżdżenie hulajnogami w pobliżu pomnika smoleńskiego. Teraz publikują nagranie z Placu Piłsudskiego i "zamachu" na monument.

W sobotę Polskę obiegła informacja, że patrol policji, pilnujący 24 godziny na dobę pomnika - tak zwanych "schodów smoleńskich" - w końcu się do czegoś przydał. Policjanci wykazali się brawurą! Zatrzymali dwóch nastolatków, którzy monument zaatakowali jazdą na hulajnogach.

Policja legitymuje nastolatków. W sieci wrze

Nastoletni chłopcy nie trafili na szczęście do aresztu. Zostali zaprowadzeni do radiowozu i wylegitymowani, ale stracili swoje pojazdy. Hulajnogi zostały przez policjantów zarekwirowane.

W mediach zawrzało. Posypały się krytyczne komentarze, w których obywatele kpili z policji. Bo ta, nie dość, że pilnuje pomnika, jakby był co najmniej święty, to jeszcze zatrzymuje osoby, które jazdą na hulajnodze próbują przeprowadzić na niego zamach. Czy nie ma dla nich lepszych i ważniejszych zajęć? - dopytywali oburzeni akcją policji obywatele.

Policja publikuje nagranie

Warszawskiej policji nie spodobały się kpiące komentarze i postanowili wytłumaczyć się z zajścia. Chcąc udowodnić, że zachowanie funkcjonariuszy było jak najbardziej zasadne, opublikowali w mediach społecznościowych nagranie z "zamachu". Na nim widać, jak dwóch chłopców najeżdża na pomnik. Wideo zostało okraszone podpisem "Czy to jest jazda hulajnogą przy pomniku, czy po pomniku".

Przeczytaj więcej
Komentarze