Śmierć przez błąd lekarzy?

Horror podczas porodu. "Dziecko mogło przeżyć"

Wojciech Kozicki
21.05.2019  17:07
Śmierć podczas porodu - decyzja lekarzy powodem tragedii?
Śmierć podczas porodu - decyzja lekarzy powodem tragedii? Fot: Jan GRACZYNSKI/East News

Szpital  w Obornikach i trudny poród, którzy zakończył się tragedią. Dziecko zmarło, a lekarze mieli popełni błąd. Czują się jednak niewinni, choć „dziecko mogło przeżyć”.

Poród w szpitalu w Obornikach na początku maja zakończył się tragedią. Jak informuje Głos Wielkopolski, pani Klaudia zwracała uwagę na bóle i dziwne ruchy w brzuchu, ale personel medyczny miał to zbagatelizować i uznano to za naturalne objawy.

Śmierć dziecka podczas porodu

Później wykonano KTG i okazało się, że tętno dziecka zaczęło niebezpiecznie spadać aż do 40-30. W końcu przestało się ruszać, więc przeprowadzono cesarskie cięcie. Chłopca nie udało się jednak utrzymać przy życiu.

Wzięły nas do gabinetu, rozłożyły ręce i powiedziały, że nie udało się uratować wnuka i nie wiedzą, co się stało. Kiedy spytałam się, czy udusił się pępowiną, odpowiedziały, że na pewno nie. A jak spytałam się, czy mój wnuk przeżyłby, gdyby został wyjęty przez „cesarkę” 15 minut wcześniej, to stwierdziły, że zdecydowanie tak. Lekarze za późno chcieli wyjąć dziecko– powiedziała mama pani Klaudii Gazecie Wielkopolskiej i twierdzi, że chce sprawiedliwości. (gloswielkopolski.pl)

Prokuratura bada sprawę, a rodzice zmarłego dziecka uważają, że lekarze są winni. Zakład Medycy Sądowej jeszcze nie stwierdził jaka była przyczyna śmierci dziecka.

Nie takiego finału się spodziewałam. Córka do dziś wszędzie nosi czapeczkę, którą kazała zdjąć swojemu synkowi z główki. Gdyby nie zięć, to myślę, że popadłaby w depresję. Pytała się mnie, czy to jej wina, że jej syn nie żyje... – mówi mama pani Klaudii.

Przeczytaj więcej
Komentarze