Starak poszukiwany w złym miejscu? Nowe relacje świadków

Wojciech Kozicki
21.08.2019  21:08
Piotr Woźniak-Starak nadal jest poszukiwany... ale czy we właściwym miejscu?
Piotr Woźniak-Starak nadal jest poszukiwany... ale czy we właściwym miejscu? Fot: ADAM JANKOWSKI/REPORTER/East News

Piotr Woźniak-Starak zaginął na jeziorze Kisajno na Mazurach, a służby próbują go odnaleźć od kilku dni. Czy poszukiwania są jednak prowadzone we właściwym miejscu? Nowe informacje od świadków mogą naprowadzić służby na właściwy trop. Czy jednak milioner nadal żyje?

Jezioro Kisajno na Mazurach to dla służb poszukujących Piotra Woźniaka-Staraka wyzwanie. W tym rejonie akwen wodny ma ponad 2 kilometry szerokości i jak podaje „Wirtualna Polska”, poszukiwania prowadzone są „ na chybił trafił”. Portal zwraca też uwagę na relacje świadków sprzeczne z informacjami podawanymi przez policję.

Jeśli są nowi świadkowie to dawać ich tu! Mogliśmy tracić czas na szukanie w niewłaściwym miejscu  - krzyczał szef jednej z ekip poszukiwawczych do swojej ekipy. (WP.pl)

„Radio Zet” opublikowało relację anonimowego świadka, który twierdzi, że już o godzinie 2:00 w nocy widział kręcąca się w kółko motorówkę, co kłóci się z oficjalnym stanowiskiem policji. Twierdzi, że dzwonił na numer alarmowy 112, ale zgłoszenie zostało zignorowane, a służby pojawiły się na miejscu o godzinie 4:00 rano.

Dostrzegliśmy, gdzieś z odległości 1-2 km kręcącą się w kółko łódź na dość ciasnym łuku, tak jakby miała zablokowany ster kierunku, zablokowaną manetkę gazu, jakby nikt jej nie kontrolował – powiedział świadek w rozmowie z radiozet.pl.

Zaginięcie Staraka - nowe relacje świadków

Okazuje się, że to nie wymysły. Tamtej nocy na jeziorze odbywały się regaty i na wodzie było wiele łodzi. Jak podaje WP.pl, pewna osoba potwierdziła, że żeglarze wracający na przystań mówili o dziwnie zachowującej się motorówce. Zwrócili na nią uwagę, bo po zmroku obowiązuje tam zakaz pływania. Anonimowa osoba nie chciała jednak powiedzieć więcej ze względu na wpływową rodzinę miliarderów.

W którym miejscu dokładnie Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki? Tajemnicza kobieta, która także wpadła do wody, ale udało jej się dopłynąć na brzeg, mogła niedokładnie wskazać miejsce wypadku, a w jej krwi wykryto śladowe ilości alkoholu. Służby zwracają również uwagę, że motorówka mogła dryfować.

WP.pl podaje, że niektórzy z poszukiwaczy zaczynają się już denerwować i irytują ich nieprecyzyjnie przekazywane informacje.

Pozostaje pytanie, czy jest szansa, że Piotr Woźniak-Starak żyje? Do mediów wyciekła już informacja, że na śrubie motorówki znaleziono włosy. Prokurator Rejonowy w Giżycku wszczął śledztwo w sprawie wypadku w ruchu wodnym, na skutek którego jedna osoba prawdopodobnie poniosła śmierć.

Przeczytaj więcej
Komentarze