Wiemy, ile kosztowała ich naprawa

SOP hurtowo niszczy auta. 11 w ciągu 4 miesięcy

05.04.2019  17:06
Samochody SOP rozbijane są regularnie
Samochody SOP rozbijane są regularnie Fot: East News

Od grudnia ubiegłego roku aż 11 samochodów Służby Ochrony Państwa uległo uszkodzeniu.  „TVN24” dotarł do informacji, ile kosztowała ich naprawa.

Samochody Służby Ochrony Państwa ostatnio często biorą udział w różnych drogowych kolizjach i wypadkach. Niejednokrotnie wioząc na tylnym siedzeniu ważnych ministrów czy prezydenta. Tylko w ciągu ostatnich czterech miesięcy aż 11 aut SOP zostało uszkodzonych, a to podobno nie wszystkie.

Wypadki z udziałem rządzących

Według informacji, jakie podała stacja „TVN 24”, od grudnia 2018 uszkodzeniu uległo 11 samochodów SOP. Ich łączny koszt naprawy to ponad 133 tysiące złotych. A to nie wszystkie koszta i uszkodzenia, gdyż według informatora stacji, „drobniejszych uszkodzeń nawet się już nie zgłasza”.

Samochody, jakimi dysponuje SOP, przewożone są przede wszystkim najważniejsze osoby w państwie.

Uszkodzone samochody premiera i prezydenta

Wśród wypadków, w których uczestniczyły samochody Służby Ochrony Państwa, znalazły się też takie z udziałem najważniejszych polityków w kraju. Mowa między innymi o uszkodzeniu dwóch samochodów przewożących premiera Mateusza Morawieckiego – Audi Q7 i Land Rover Discovery. Tutaj czytamy, że ich naprawa kosztowała odpowiednio 10 i 15 tys. złotych. Uszkodzony został także pojazd, którym przemieszczał się marszałek Marek Kuchciński – BMW 750. Koszt to ok. 15 tys. złotych.

Napraw dokonywano też w pojazdach SOP, które znajdują się w dyspozycji prezydenta Andrzeja Dudy czy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. W kolizji uczestniczyło też auto, którym przewożono Jarosława Gowina.

Samochody SOP

Przypomnijmy też, że wcześniej w kolizji z udziałem samochodów SOP brała udział także była premier Beata Szydło czy prezydent Andrzej Duda, a nawet były minister obrony narodowej Antonii Macierewicz. Dodatkowo, w ciągu ostatnich miesięcy doszło też do kilku wypadków z udziałem aut SOP, które akurat nie przewoziły żadnego z polityków. Jednym z nich był wypadek w podwarszawskiej miejscowości Zakręt. Wtedy kolizję spowodował młody funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który miał się dopiero szkolić.

Przeczytaj więcej
Komentarze