skandal w Sobótce

Ksiądz pedofil pracuje z dziećmi. "Ma 66 lat, to już nie pofika"

07.04.2019  13:01
Ksiądz pedofil pracuje z dziećmi
Ksiądz pedofil pracuje z dziećmi Fot: Shutterstock

Ksiądz Edward P. został skazany za pedofilię, a diecezja zapewniła, że już nigdy nie będzie pracował z dziećmi ani nawet pełnił posługi kapłańskiej. Tyle tylko, że od roku odprawia msze, spowiada i prowadzi rekolekcje dla dzieci.

W 2000 roku mama kilkunastoletniego Łukasza zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Świdnicy, że jej syn był molestowany przez księdza. Do przestępstwa miało dojść między listopadem i grudniem 1999 roku.

Oskarżenia potwierdziły się i winny - ksiądz Edward P. został skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Wtedy też biskup diecezji wrocławskiej Edward Janiak publicznie obiecał, że skazany ksiądz pedofil już nigdy nie będzie oddelegowany do posługi kapłańskiej i nie ma mowy, by pracował z dziećmi.

Ksiądz pedofil dostaje własną parafię

Problem w tym, że biskup obietnicy nie dotrzymał. Już kilka lat później, w 2006 roku, ksiądz Edward P. został proboszczem w Brożcu. Gdy w 2013 roku o skandalicznym przydziale rozpisały się media, diecezja (po wcześniejszych próbach obrony) usunęła go ze stanowiska. Biskup zaś znowu zapewnił, że więcej ksiądz do żadnej parafii nie trafi.

Ale trafił. W 2018 roku odnalazł się w kościele w Sobótce. Nie jest tam wprawdzie proboszczem, ale spowiada i odprawia msze. Skąd się tam wziął? Z polecenia, po znajomości.

Proboszcza Marka Pieczykolana miał o to poprosić znajomy ksiądz, bo jak stwierdził "chłop został na lodzie" - podaje oko.press. Proboszczowi zrobiło się przykro i duchownego-pedofila przygarnął.

Pedofil pracuje z dziećmi. Bo "się uparł"

Co więcej, chwilę później ksiądz Edward P. został oddelegowany do pracy z dziećmi. Poprowadził dla nich rekolekcje wielkopostne. Dlaczego? Bo się uparł.

Powiem szczerze, jak na spowiedzi, nie miał prowadzić tych rekolekcji. Ale uparł się, kurna, i dla świętego spokoju mówię: prowadź - powiedział oko.press proboszcz Pieczykolan.

Proboszcz się zgodził, bo P. nalegał. A tak poza tym, przecież w tym wieku ksiądz pedofil i tak już nic nie jest w stanie zrobić...

On teraz musi siedzieć na dupie, bo ma emeryturę małą, próbuje dorobić trochę grosza. Tak myślę, no co ty, chłopie, nafikasz, jak ty masz 66 lat? - mówi proboszcz z Sobótki.

Co na to wszystko kuria? Jej przedstawiciele twierdzą, że o niczym nie wiedzieli - ani o rekolekcjach, ani nawet o tym, że skazany za pedofilię ksiądz pracuje w jakiejś parafii. Zapewniają za to, że sprawa zostanie wyjaśniona.

Przeczytaj więcej
Komentarze