chciała głosić prawdę

Harda staruszka zaszalała w kościele. Zdewastowała tablicę smoleńską

Emilia Waszczuk
01.07.2019  11:20
Staruszka zniszczyła tablicę smoleńską
Staruszka zniszczyła tablicę smoleńską Fot: TOMASZ JODLOWSKI/REPORTER

72-letnia mieszkanka Sosnowca stwierdziła, że "tablica smoleńska" w katedrze kłamie, więc postanowiła ją "zmienić". Zdewastowała miejsce pamięci, a teraz ma problemy z prawem.

"W hołdzie 96 Polakom zasłużonym dla Ojczyzny, na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim poległym w drodze na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej, w katastrofie pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 roku, Mieszkańcy Sosnowca" - brzmi napis na tablicy pamiątkowej na katedrze w Sosnowcu.

Zdaje się jednak, że nie wszyscy mieszkańcy miasta chcą czcić pamięć osób, które w katastrofie zginęły i nie zgadzają się z ukazaną na tablicy "prawdą". A reprezentantką tej grupy - dość radykalną w czynach - okazała się 72-latka.

Staruszka zniszczyła miejsce pamięci

Kobieta zakradła się w maju do katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i tablicę "poprawiła". Z napisu wykreśliła dwa słowa: "poległym" i "mieszkańcy", dając tym samym do zrozumienia, że nie wszystko co napisano, jest - przynajmniej jej zdaniem - zgodne z prawdą.

Niestety dla staruszki, na szczęście dla śledztwa i praworządności, kobietę uchwyciły kamery monitoringu. 72-latka została właśnie zatrzymana przez policję i złoży stosowne wyjaśnienia w sprawie.

Starsza pani odpowie za zniszczenie mienia i znieważenie miejsca pamięci. Za swój czyn może zostać ukarana grzywną, a nawet rocznym pobytem za kratkami.

Ale to nie koniec konsekwencji. Za radykalne ukazanie światu prawdy o tym, że pod Smoleńskiem nikt nie poległ, tylko zginął, a i nie wszyscy mieszkańcy miasta chcą o tym pamiętać, 72-latka może zapłacić z własnej kieszeni. Straty oszacowano na 750 złotych.

Przeczytaj więcej
Komentarze