Syn Zenka Martyniuka usłyszał zarzuty. Na chłopaka donieśli jego najbliżsi

Emilia Waszczuk
03.01.2019  14:18
Syn Zenka Martyniuka usłyszał zarzuty
Syn Zenka Martyniuka usłyszał zarzuty Fot: PIOTR GRZYBOWSKI/AGENCJA SE/East News

Daniel M. usłyszał zarzuty i może pójść do więzienia. Stanie przed sądem za narkotyki, choć policja interweniowała w sprawie domowej awantury. Tymczasem w ręce funkcjonariuszy wydali go... rodzice.

Sprawą Daniela M. żyje dziś cała Polska. Choć do tej pory nikt oficjalnie nie potwierdzał, że to syn znanego gwiazdora disco-polo, Zenka Martyniuka, a i rodzina muzyka wypierała się, że może chodzić o jej członka, wiadomo już na pewno, kim jest zatrzymany.

Daniel M. musiał zmierzyć się z funkcjonariuszami policji po tym, jak w ostatnią niedzielę, 30 grudnia wdał się w awanturę z poślubioną zaledwie 3 miesiące wcześniej Eweliną M. 19-letnia, ciężarna żona mężczyzny nie mogła dostać się do mieszkania po spotkania z przyjaciółmi. Daniel M. zamknął się w środku i nie chciał jej wpuścić.

ZOBACZ:  Syn Zenka Martyniuka pójdzie siedzieć? Zgotował piekło ciężarnej żonie

Po policję zadzwoniła... matka

Początkowo podawano, że za wezwanie policji odpowiedzialni są sąsiedzi 28-latka. Teraz wiadomo już na pewno - mundurowi do mieszkania w Wasilkowie przybyli na wezwanie żony Zenka Martyniuka - podaje "Polska Times".

W czwartek 3. stycznia Prokuratura Rejonowa w Białymstoku otrzymała zebrane przez policję dowody w sprawie i oskarżyła Daniela M. o posiadanie narkotyków. Okazało się bowiem, że przy okazji interwencji w sprawie awantury rodzinnej, funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu mężczyzny marihuanę.

Postępowanie prowadzone jest w sprawie posiadania w mieszkaniu w Wasilkowie środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste o wadze 3,4 grama - potwierdził prokurator Karol Radziwonowicz.

Danielowi M. grozi teraz kara do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

ZOBACZ TEŻ:  

Daniel M. z żoną
Przeczytaj więcej
Komentarze