Nie była szczepiona

Sześciolatka zmarła na ospę

25.03.2019  16:57
Dziewczynka zmarła w szpitalu z powodu ospy
Dziewczynka zmarła w szpitalu z powodu ospy Fot: Karol Makurat/REPORTER

Po czterech dniach spędzonych w szpitalu w Olsztynie zmarła dziewczynka chora na ospę. Jak informuja lekarze, doszło do poważnych i bardzo rzadkich powikłań. Dziecko nie było szczepione przeciwko chorobie.

Sześciolatka zachorowała pod koniec lutego tego roku. Początkowo trafiła do lekarza rodzinnego z objawami ospy. Jej stan jednak pogorszył się na tyle, że kilka dni później skierowano ją do szpitala w Szczytnie skąd przewieziono ją do placówki w Olsztynie. Tam, po czterech dniach hospitalizacji, zmarła.

Pierwsza ofiara ospy

Jak mówią lekarze, nastąpiły bardzo poważne powikłania chorobowe, które doprowadziły do śmierciWojewódzki Inspektor Sanitarny w Olsztynie, Janusz Dzisko, przyznał na łamach portalu "TVN24", że to pierwszy śmiertelny przypadek ospy od bardzo wielu lat. Powiatowy Inspektorat Sanitarny poinformował z kolei, że bezpośrednią przyczyną śmierci było zapalenie móżdżku.

Sanepid rozpoczął już postępowanie w sprawie śmierci dziecka. Ale jak podkreśla Janusz Dzisko, to działanie rutynowe, które podejmowane jest w przypadku zgonu wskutek choroby zakaźnej.

Dziewczynka nie była szczepiona

Wiadomo też, że dziecko nie zostało zaszczepione na ospę. Nie oznacza to jednak, że jej rodzice bojkotowali szczepienia. Te przeciwko ospie nie są bowiem obowiązkowe, a jedynie zalecane.

Przeczytaj więcej
Komentarze