Trzaskowski skazał Wisłę na śmierć?

Przerażające informacje o skażeniu Wisły. "Rzeka umrze"

29.08.2019  20:28
Skażenie Wisły rośnie, a Trzaskowski odmawia pomocy - skazał ekosystem na śmierć?
Skażenie Wisły rośnie, a Trzaskowski odmawia pomocy - skazał ekosystem na śmierć? Fot: Facebook

Oczyszczalnia ścieków Czajka i wielka awaria w Warszawie – są nowe informacje o wycieku ścieków. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski uspokaja, że skażenie nam nie grozi i zachęca, by pić kranówkę. Nowe informacje i opinie specjalistów są jednak przerażające.

Wyciek ścieków w Warszawie to zdaniem ekspertów katastrofa ekologiczna i biją na alarm, a prezydent stolicy Rafał Trzaskowski uspokaja, że skażenia wody pitnej nie ma. Zapowiedział jednak, że uszkodzony kolektor ściekowy nie zostanie naprawiony w ciągu kilku dni. Nie wie również jaka jest przyczyna awarii, ale jest za to pewien, że "nie ma żadnej katastrofy ekologicznej".

3000 litrów na sekundę - tyle szamba wpada do Wisły. To jest wielka katastrofa dla ekosystemu. Smród jest nie do wytrzymania, masakra. Normalnie tragedia - bije na alarm radny Marcin Korowaj.

Jak podaje „Wirtualna Polska”, do akcji chciało wkroczyć wojsko, by pomóc walczyć z katastrofą ekologiczną, prowadzić dystrybucję wody pitnej i badać poziom skażenia. Rafał Trzaskowski odmówił jednak pomocy, bo jego zdaniem PiS chce zbić w ten sposób polityczny kapitał.

Normalnie wszędzie na świecie w momencie, kiedy pojawia się tego typu awaria, wszystkie służby i wszyscy politycy w cywilizowanym świecie ze sobą współpracują. Potem oczywiście przychodzi czas na rozliczenie i na stawianie pytań, to jest całkowicie również naturalne. Natomiast na początku wszyscy ze sobą współpracują. Tutaj, dosłownie minuty po ogłoszeniu problemu, mieliśmy do czynienia z politykami partii rządzącej PiS-u, którzy manipulują rzeczywistością i próbują na tej awarii budować kampanię polityczną – powiedział Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej.

Ścieki i skażenie Wisły

Minister Mariusz Błaszczak uznał to za ignorancję i brak szacunku do ludzi. Zwrócił uwagę, że Trzaskowski nie myśli o mieszkańcach innych miejscowości. Specjaliści zwracają uwagę, że w Płocku sytuacja jest znacznie bardziej dramatyczna i może dojść do skażenia ujęć wody pitnej. Ich zdaniem dojdzie do zagłady organizmów żyjących w Wiśle, a wkrótce na powierzchnię zaczną wypływać śnięte ryby. WP.pl pisze o cuchnącej wodzie w rzece i gęstej żółtawej cieszy.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk ostrzega, że do Wisły wpadają praktycznie całe ścieki i i mówi o "skutkach przyrodniczych".

Jeśli naprawa ma potrwać kilka miesięcy, to Wisła umrze - powiedział Kowalczyk. ("Wirtualna Polska")

Przeczytaj więcej
Komentarze