"Janusz roku" i porażający pomysł

Wędkarz nie żyje. Tragedia podczas kopania robaków

Wojciech Kozicki
02.08.2019  09:15
Wędkarstwo ekstremalne - czy ten wędkarz to "Janusz roku"?
Wędkarstwo ekstremalne - czy ten wędkarz to "Janusz roku"? Fot: Pixabay.com

Wędkarstwo może być zabójczo niebezpieczne i niektórzy zamieniają je w sport ekstremalny. Pewien wędkarz z województwa lubelskiego wpadł na porażający pomysł jak oszczędzić kilka złotych i samodzielnie pozyskać robaki na haczyk. To pomysł dosłownie porażający. Trzeba przyznać, ten gość wie jak budować napięcie...

Paczka robaków w sklepie wędkarskim to koszt zaledwie kilka złotych. Jednak pewien 58-latek postanowił oszczędzić i zdobyć robaki samodzielnie. Nie chciało mu się jednak grzebać w ziemi, więc postawił na brutalne metody i chciał wykurzyć dżdżownice prądem. Finał jest łatwy do przewidzenia…

Jak podaje Lublin112, służby otrzymały zgłoszenie, że na jednej z posesji w gminie Łęczna leży mężczyzna porażony prądem. Akcja reanimacyjna nie przyniosła rezultatów.

PoraŻona

Policja podaje, że żona „kreatywnego” wędkarza znalazła go leżącego na ziemi przed domem. Zobaczyła, że w ręce miał przewód elektryczny z końcówką bez izolacji, owinięty na metalowym pręcie. Chciała pomóc mężowi, ale poraził ją prąd. Mogła się do niego bezpiecznie zbliżyć dopiero, gdy odłączyła jego wynalazek od gniazdka elektrycznego w domu.

Wędkarz wywołał ogromne napięcie na forach i w mediach społecznościowych. Internauci w komentarzach nie zostawili na mężczyźnie suchej nitki. Twierdzą, że należy mu się Nagroda Darwina i jest to "Janusz roku". Przyznają, że robaki czasem pozyskuje się za pomocą prądu, ale używa się w tym celu niewielkiego akumulatora.

Jak się okazało 58-latek pozyskiwał robaki do połowu ryb za pomocą prowizorycznej instalacji elektrycznej - przewód elektryczny zakończony metalowym prętem wbitym w ziemię. Decyzją Prokuratora ciało został zabezpieczone do sekcji zwłok. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia – informuje lubelska policja.

Przeczytaj więcej
Komentarze