Dramat

Wesele skończyło się w szpitalu. Konieczna była operacja

30.05.2019  14:55
Wesele skończyło się w szpitalu. Konieczna była operacja
Wesele skończyło się w szpitalu. Konieczna była operacja Fot: PxHere

Wesele skończyło się tragicznie. Jeden z gości musiał być operowany po tym, jak przypadkiem zjadł wykałaczkę razem z roladką.

Wesele powinno być, jak sama nazwa wskazuje - wesołe. Niestety, nie zawsze jest kolorowo. Pewien gość weselny skończył świętowanie na sali operacyjnej. Wszystko przez niewinnie wyglądającą wykałaczkę.

Wesele to nie tylko tańce. To również przepyszne, wymyślne jedzenie. Pewien gość tak bardzo zajadał się odświętnymi potrawami, że nie poczuł zjadanej wykałaczki. Ta narobiła ogromnego spustoszenia w jego organizmie, a w którymś momencie nawet zagroziła jego życiu.

Wesele mogło skończyć się tragicznie

Felernego gościa ratowali lekarze w Poznaniu. Gdyby nie ich pomoc, historia mogłaby się zakończyć w najgorszy możliwy sposób.

Uwaga na wykałaczki !!! Do przygotowania niektórych potraw, np. zrazów zawijanych, koreczków, ect. używamy wykałaczek. Może to być bardzo niebezpieczne dla spożywającego. Oto przykład naszego pacjenta Oddziału Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego w Poznaniu, który kilka miesięcy wcześniej w czasie uroczystości weselnej spożył właśnie koreczek i nie poczuł, że z nadzianymi „frykasami” połknął też wykałaczkę - opisywał straszliwą historię chirurg.

Wykałaczka utknęła w jelicie cienkim, konkretnie w jego końcowym odcinku. W trzech miejscach (!) przedziurawiła rzeczone jelito oraz kątnicę. Jakby tego było mało, przebiła prawy moczowód i wbiła się w biodrową tętnicę wewnętrzną! Ta sytuacja zagrażała już życiu pacjenta.

Podczas operacji gościowi weselnemu usunięto fragment podziurawionego jelita oraz moczowodu. Tak czy siak, mężczyzna miał szczęście. Drewienka nie widać bowiem na żadnych prześwietleniach i mógłby on umrzeć w męczarniach, nie wiedząc nawet, że jego "oprawcą" była zwykła wykałaczka.

Przeczytaj więcej
Komentarze