Może nie dożyć procesu

Więźniowie rykiem nienawiści "powitali" Jakuba A. "Wieszaj się"

19.06.2019  07:30
Więźniowie rykiem nienawiści "powitali" Jakuba A. "Wieszaj się"
Więźniowie rykiem nienawiści "powitali" Jakuba A. "Wieszaj się" Fot: Materiały prasowe Dolnośląska Policja

Jakub A. został przewieziony do aresztu, w którym spędzi trzy miesiące. Inni więźniowie "powitali" go rykiem nienawiści i groźbami.

Jakub A., który jest podejrzany m.in. o brutalne zamordowanie 10-letniej Kristiny i przyznał się do winy - został już przewieziony do aresztu. To, w jaki sposób "powitali" go więźniowie daje jasno do zrozumienia, jaki czeka go w najbliższym czasie los.

Więźniowie są bardzo specyficzną grupą. Chociaż sami znaleźli się w więzieniu z uwagi na przestępstwa to w przypadku takich rzeczy jak zamordowanie dziecka - są bezlitośni. Mają swój specyficzny kodeks, którym się kierują i zaliczają się do niego wykroczenia niewybaczalne, za które delikwenta należy karać.

Gorące "powitanie" Jakuba A.

Najpewniej nie wyobrażamy sobie tego, co chcą zrobić więźniowie Jakubowi A. Kiedy mężczyznę doprowadzano do aresztu, całe więzienie dosłownie ryczało i wyło. Osadzeni "podpowiadali" Jakubowi A., co powinien zrobić, żeby uniknąć ich gniewu. Do podpowiedzi należało m.in. "wieszaj się".

Jak widać, więzienie w Świdnicy, w którym będzie teraz przebywał Jakub A. to dla niego miejsce najbardziej niebezpieczne. 

To jest bydlę, powinien zdechnąć. Mam nadzieję, że nie dożyje procesu - mówiła jedna z kobiet, będąca świadkiem doprowadzenia mordercy do aresztu.

Dotychczasowe ustalenia wskazują na to, że zabójstwo Kristyny było dokładnie zaplanowane i przygotowywane od jakiegoś czasu.

Przeczytaj więcej
Komentarze