Czy to ona prowadziła motorówkę?

Nowe informacje o kobiecie z łódki Staraka. Przeżywa horror

28.08.2019  10:27
Kobieta z motorówki Staraka przeżywa koszmar - nowe informacje o tajemniczej Ewie
Kobieta z motorówki Staraka przeżywa koszmar - nowe informacje o tajemniczej Ewie Fot: Facebook.com/Watching Closely

Piotr Woźniak-Starak został odnaleziony martwy w jeziorze Kisajno na Mazurach. Nie zostały jeszcze przedstawione wyniki sekcji zwłok, wkrótce ma odbyć się pogrzeb milionera, a tymczasem pojawiają nowe informacje o kobiecie z motorówki. Okazuje się, że tajemnicza Ewa po wypadku przeżywa horror.

Poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka zostały zakończone 22 sierpnia. Od dnia zaginięcia milionera w centrum zainteresowania jest także kobieta, która podróżowała z milionerem motorówką. Ona również wpadła do wody, ale udało jej się dopłynąć do brzegu. Obecnie prowadzone jest śledztwo w kierunku spowodowania wypadku na wodzie ze skutkiem śmiertelnym, w którym Ewa jest jest świadkiem.

„Super Express” podaje, że 27-letnia Ewa z Łodzi przeżywa gehennę, a jej uporządkowane życie zostało zrujnowane. Kelnerkę wspiera 30-letni Filip z którym jest zaręczona.

SE.pl pisze, że są parą od wielu lat i mają wiele wspólnych zainteresowań, m.in. żeglarstwo i podróże. Organizowali razem obozy żeglarskie w Polsce i nie tylko. Mężczyzna ma patent sternika jachtowego morskiego i jest instruktorem żeglarstwa oraz radiooperatorem. Przed laty mieszkał w Łodzi, chociaż pochodzi z Piotrkowa Trybunalskiego, ale finalnie zamieszkał w Giżycku, by realizować wspólne pasje z ukochaną.

„Super Express” podaje, że musieli odwołać planowaną wspólną wyprawę, usunąć z sieci wiele zdjęć i zamknąć bloga, który reklamował ich działalność.

Pojawiły się podejrzenia, że to tak naprawdę Ewa kierowała motorówką i doprowadziła do wypadku. Wspomniany portal dotarł jednak do informacji, że kobieta  była jedynie pasażerką i siedziała z tyłu. Wypadła za burtę, gdy Woźniak-Starak gwałtownie skręcił, a motorówka niemal stanęła dęba i się przechyliła.

Woźniak-Starak i tajemnicza Ewa mieli poznać się w dniu wypadku. Nie miała jak wrócić do domu, więc milioner zaproponował jej pomoc.

Bardzo pasuje to do Piotra. Wiele razu widziałem jak spontanicznie pomagał innym - powiedział anonimowy informator wspomnianemu portalowi.

Przeczytaj więcej
Komentarze