Zabójstwo Kristiny z Mrowin

Szokujące doniesienia o mordercy Kristiny. Jakub A. uniknie więzienia?

17.06.2019  18:36
jakub A. zamordował 10-letnia Kristinę. Szokujące doniesienia sąsiadki
jakub A. zamordował 10-letnia Kristinę. Szokujące doniesienia sąsiadki Fot: Policja Dolnośląska

Jakub A. zamordował 10-letnią Kristinę z Mrowin, bo był o nią zazdrosny. Sąsiadka mężczyzny zdradza szokujące informacje na temat jego rodziny.

10-letnia Kristina z Mrowin wyszła w czwartek ze szkoły i szła piechotą na lekcje śpiewu. Na te jednak nie dotarła, nie wróciła też do domu. Po drodze spotkała znajomego swojej mamy. Wsiadła do jego samochodu, a on wywiózł ją do lasu i tam zamordował.

Jakub A. działał ze szczególnym okrucieństwem

Jak się okazało, mężczyzna był zazdrosny o dziewczynkę. Choć dopiero zaczynał spotykać się z jej mamą - Agnieszką - w kilkanaście lat starszej kobiecie był szaleńczo zakochany. Do tego stopnia, że przeszkadzało mu, iż zajmuje się dziećmi i postanowił pozbyć się jej 10-letniej córki.

Jak wynika z doniesień Fakt24, Kristina nie chciała, by jej mama i 22-latek się ze sobą spotykali. On nie chciał, by 10-latka stała mu na drodze do szczęścia. Porwał więc ją i zabił, wielokrotnie godząc nożem. Miejsce zbrodni i samo morderstwo upozorował zaś na atak pedofila, by zmylić śledczych.

Policja prawie się nabrała. Od początku podawano, że do morderstwa doszło na tle seksualnym. A jednak, z konsultacji z ekspertem psychiatrii sądowej wyniknął obraz nie pedofila, a wyrachowanego zabójcy.

Gdy jeszcze przed zatrzymaniem podejrzanego, zapytaliśmy znanego eksperta z zakresu psychiatrii sądowej dr Jerzego Pobochę o profil psychologiczny sprawcy, odpowiedział, że jest to osoba dobrze znana Kristinie. – To osobnik wyrachowany. Świadczy o tym liczba ciosów, które zadał dziecku. Tak nie postępuje byle dewiant - czytamy w "Fakcie".

Szokujące doniesienia o Jakubie A.

Policja szybko zaczęła poszukiwania Jakuba A.

Policjanci od samego początku typowali, jako sprawcę tej okrutnej zbrodni Jakuba A. powiedział na antenie TVN24 Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji.

22-latek został zatrzymany we Wrocławiu, w domu swoich dziadków. Wcześniej rzadko tam bywał, teraz uznał, że pusty budynek to dobre miejsce na kryjówkę.

Dziennikarze Fakt24 dotarli do jednej z sąsiadek Jakuba A. To od niej dowiedzieli się, że dziadek mężczyzny zapadł na ciężką chorobę psychiczną. Później ten sam los spotkał jego tatę.

Obaj mężczyźni mieli chorować na schizofrenię. Tata Jakuba A. jest ubezwłasnowolniony i mieszka we Wrocławiu ze swoją żoną. Z rodzicami cały czas mieszkał też ich 22-letni syn, zabójca Kristiny.

Czy to możliwe, że i on cierpi na dziedziczną chorobę psychiczną? Podejrzenia sąsiadów będą musieli sprawdzić biegli. Jak na razie nie wiadomo jednak, czy biorą taki wariant pod uwagę. Jakub A. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Przeczytaj więcej
Komentarze