Szokujące warunki w więzieniu

Rusza proces Zbigniewa S. Jest traktowany jak "super przestępca"

Redakcja
06.03.2019  12:41
Zbigniew S. przed sądem. Szokujące warunki w więzieniu
Zbigniew S. przed sądem. Szokujące warunki w więzieniu Fot: Facebook.com

 Kontrowersyjny przedsiębiorca Zbigniew S. może zostać w więzieniu na dłużej. Rusza jego proces w sądzie w Krakowie. Jest oskarżony nie tylko o ujawnienie akt afery podsłuchowej. Mógł wyprowadzić ze spółki Viamot kilkadziesiąt milionów złotych.

Zbigniew S. i kolejne zarzuty. Rusza jego proces przed krakowskim sądem. Jak podaje onet.pl, były członek Kongresu Nowej Prawicy i łowca pedofilów, wraz z 8 innymi osobami, mógł spowodować w firmie straty w wysokości 42 milionów złotych.

Spółka Viamot miała w kilka miesięcy stracić cały majątek. Stanowiły go m.in. nieruchomości i wyposażenie salonów samochodowych.

Postępowanie zainicjowane zostało zawiadomieniem z dnia 14 sierpnia 2014 r. złożonym przez syndyka masy upadłości spółki "Viamot" SA, z treści którego wynikało, że w przedziale czasowym pomiędzy grudniem 2013 r. a marcem 2014 r. podjęte zostały decyzje o charakterze gospodarczym, skrajnie niekorzystne dla interesów finansowych spółki "Viamot" SA – skomentował sprawę rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie prokurator Janusz Hnatko. (Onet.pl)

Zbigniew S. w więzieniu

Radiozet.pl przypomina, że Zbigniew S. toczył prywatną wojnę z instytucjami państwowymi i policją. W 2018 roku, gdy trafił za kraty, apelował do internautów o pomoc. Pisał, że „umiera”, był bity i torturowany przez strażników więziennych. Nagranie z monitoringu miało jednak wykazać, że poobijał się sam.

Zbigniew S. kontra Jarosław Kaczyński

Wielokrotnie odgrażał się Jarosławowi Kaczyńskiemu i ostrzegał, że ujawni niewygodne fakty z jego „przeszłości z Doryckiej 4 w Warszawie”. Twierdził, że prezes PiS jest gejem, ale do tej pory nie ujawnił na to dowodów. W jednym z nagrań atakował również innych polskich polityków. Mówił, że że powinni trafić do Auschwitz i „nie powinno im żałować się Cyklonu B”.

Tomasz Sekielski o pobycie Zbigniewa S. za kratami

Dziennikarz Tomasz Sekielski zwrócił uwagę w materiale wideo, że polski wymiar sprawiedliwości może traktować sprawę Zbigniewa S. nieco nadgorliwie i traktuje się go w celi jak wyjątkowo groźnego przestępcę z kategorią „N” (więźniowie szczególnie niebezpieczni). Ma min. zakładane kajdanki na nogi i ręce, jest odizolowany i wielokrotnie kontrolowany w ciągu dnia. Dziennikarz przypomniał jak wielu wpływowym osobom podpadł Zbigniew S

Brzmi to, jakby chodziło o super niebezpiecznego przestępcę - skomentował Sekielski zasady bezpieczeństwa stosowane wobec Zbigniewa S. w więzieniu. (youtube.com/Sekielski)

Zbigniew S 2
Przeczytaj więcej
Komentarze