Zoo grozi gościom pozwami

Chcieli pokazać dziecku lwy w zoo. "Przez barierki, mimo tablic"

Wojciech Kozicki
18.03.2019  14:28
Zoo w Poznaniu - z dzieckiem do lwów. Będą pozwy sądowe?
Zoo w Poznaniu - z dzieckiem do lwów. Będą pozwy sądowe? Fot: Facebook.com/Zoo Poznań Official Site

Zoo w Poznaniu grozi pozwami sądowymi, ponieważ zwiedzający znowu łamią regulamin. Pomimo ostrzeżeń weszli z dzieckiem na alejkę spacerową. Mogli zostać zjedzeni przez lwy.

Zoo w Poznaniu poinformowało, że mogło dojść do tragedii. Na Facebooku ogrodu zwrócono uwagę, że niektórzy spacer po zoo traktują jak sport ekstremalny. Chociaż zamknięto alejkę spacerową przy wybiegu dla lwów, znaleźli się jednak śmiałkowie, którzy zapragnęli zobaczyć wielkie koty z bliska. Zdjęcie „odważnej” rodziny z dzieckiem opublikowano na Facebooku.

Tak pięknie chcieliśmy zacząć nowy sezon... Tak wiele zaproponować naszym gościom... Tak bardzo prosilismy, by respektować nasz regulamin... Czy musi dojść do najgorszego wypadku? Czy chodzenie do zoo ma być jak sport ekstremalny-pokażę dziecko lwu i uciekniemy sobie? Pisaliśmy, że lwy adaptują się i błagamy o spokój dla nich. Nauczeni złym doświadczeniem, odcięlismy ścieżkę. Ale przecież Polak potrafi. Przez bariery, mimo tablic, z dzieckiem na ręku. A potem zmusicie nas, by udzielić Wam ratunku i odstrzelic nasze dzieci, Kizię i Leosia... – poinformowało zoo w mediach społecznościowych.

Poznań - lwy Kizia i Leoś

Jak podaje gloswielkopolski.pl, lwy Kizia i Leoś trafiły do zoo z pseudohodowli. Potrzebują spokoju, by się adaptować.

Poznańskie zoo ma problemy z gośćmi. Na Facebooku pojawił się komunikat, że sprawy kierowane będą do sądu. Podano przykład mężczyzny, który drażnił tygrysa i został za to skazany prawomocnym wyrokiem.

Przeczytaj więcej
Komentarze