18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

zabili go wiosłem

12-latek zamordowany przez najbliższych. Nagrali jego tortury

16.02.2020  16:36
12-latek zamordowany przez najbliższych. Nagrali jego tortury
12-latek zamordowany przez najbliższych. Nagrali jego tortury Fot: Gallatin Country Sheriff's Office

James był wychowywany przez dziadków i to właśnie w ich domu przeżył prawdziwe piekło. 12-latek miał być torturowany przez najbliższych. W końcu zginął z ich rąk.

3 lutego w domu swoich dziadków, zmarł James Alex Hurley. 12-latek został umieszczony w ich mieszkaniu, po tym, jak umarł jego ojciec. Babcia i dziadek podobno zabraniali chłopcu kontaktować się z matką.

Nie jest to jednak jedyna krzywda, jaką mu wyrządzili. Jak wynika z ustaleń policji, przynajmniej przez kilka ostatnich miesięcy chłopiec był torturowany. Na telefonach jego dziadków i 14-letniego wujka odnaleźli szokujące nagrania. Na nich uwieczniono sceny, w których James stoi nago przed wentylatorem, na rozkaz podskakuje czy ma rozpylaną w twarz niezidentyfikowaną substancję. Na jednym z filmów uwieczniono, jak 18-letni przyjaciel rodziny bije go wiosłem. To właśnie od tego narzędzia 12-latek miał w końcu zginąć.

Tragiczna śmierć

James w ostatnich miesiącach stał się wycofany, schudł, był niedożywiony. Zdaniem dziadków, chorował psychicznie, słyszał głosy i bywał agresywny, próbował też popełnić samobójstwo. Dowodów na ich wersję jednak nie znaleziono.

W noc śmierci 12-latek miał kłócić się ze swoim starszym zaledwie o dwa lata wujkiem. Między chłopcami miała wywiązać się sprzeczka. W końcu 14-latek zadał śmiertelny cios - wiosłem uderzył Jamesa w tył głowy.

Dziadek chłopca utrzymuje, że gdy nastolatkowie się kłócili, spał. Babcia twierdzi z kolei, że kłótnia wyrwała ją ze snu. Gdy weszła do salonu, James już nie żył.

Dziadkowie, wujek Jamesa i 18-letni przyjaciel rodziny zostali aresztowani. Za zbrodnie przeciw dziecku odpowiedzą przed sądem.

Przeczytaj więcej
Komentarze