Pękło im serce

14-latka zmarła w męczarniach. Rodzice obwiniają jej miłość do koni

02.10.2019  11:51
14-latka zmarła w męczarniach. Rodzice obwiniają jej miłość do koni
14-latka zmarła w męczarniach. Rodzice obwiniają jej miłość do koni Fot: Facebook

14-letnia Brytyjka śmiertelnie zakrztusiła się swoją krwią. Rodzice podejrzewają, że nagłemu zgonowi jest winna pasja dziewczyny do jeździectwa. 

14-latka nagle zaczęła krztusić się własną krwią. Do takiego tragicznego stanu doprowadziła ją niezdiagnozowana grzybica, która spowodowała obumarcie naczyń krwionośnych w gardle dziewczynki. Jej rodzice za całą tragedią obwiniają pasję nastolatki do jeździectwa.

Miłość do koni zabrała jej życie

Piękne konie i straszna śmierć? Nie łączy się to logicznie, ale właśnie w pasji do jeździectwa rodzice 14-letniej zmarłej upatrują źródła tragedii, która ich spotkała. Młodziutka Brytyjka chorowała na cukrzycę i miała problemy przez powikłania tej choroby. Dochodziła jednak do siebie i nic nie zapowiadało dramatu.

Rzadką grzybicą, która ostatecznie odebrała jej życie, dziewczyna zaraziła się prawdopodobnie w stajni, do której chodziła regularnie z uwagi na wielką miłość do koni. Pewnego dnia naczynie krwionośne w gardle dziewczynki pękło i zabrało jej młode życie. 

Grzybica, której nie zdiagnozowano u 14-latki zdarza się chorym na ten typ cukrzycy raz na milion. Zarodki pleśni, które dziewczynka najpewniej wdychała w stajni, spowodowały grzybicę układu oddechowego, która doprowadziła do obumarcia tkanek. 

Dziecko miało pecha. Zdrowej osobie takie zarodniki pleśni nie wyrządziłyby żadnej krzywdy. 

Przeczytaj więcej
Komentarze