Niemożliwe stało się możliwe

Miała 4 lata, gdy zgubiła się w pociągu. Po 20 latach rodzice przeżyli szok

04.09.2019  16:17
Miała 4 lata, gdy zgubiła się w pociągu. Po 20 latach rodzice przeżyli szok
Miała 4 lata, gdy zgubiła się w pociągu. Po 20 latach rodzice przeżyli szok Fot: Bartlomiej Magierowski/East News

4-latka zaginęła bez śladu w pociągu. Po 20 latach rodzicom dziewczynki udało się ją odnaleźć. Niemożliwe stało się na oczach świata. 

Rodzice dzieci zaginionych często w którymś momencie tracą nadzieję na ich odnalezienie. Zwłaszcza, jeśli po swojej latorośli nie ma śladu od 20 lat. Tak stało się w przypadku Julii - dziewczynka zaginęła w pociągu, gdy miała 4 lata. Kiedy wydawało się, że nie ma szans na jej powrót do życia rodziców - stało się niemożliwe. 

Ostatni wieczorny pociąg relacji Mińsk – Osipowicze okazał się połączeniem, którego rodzina Julii miała nigdy nie zapomnieć. To właśnie na tej trasie dziewczynka zaginęła. Przez dwa dni rodzice błąkali się po stacjach, w nadziei na odnalezienie swojego maleństwa - bezskutecznie.

Zaginiona dziewczynka z pociągu odnalazła się po latach

Z czasem zrozpaczeni rodzice poprosili policję o pomoc. Funkcjonariusze sprawdzili każdy pojawiający się trop, ale niestety, po dziecku wszelki ślad zaginął na wiele, wiele lat. Jej rodzina nigdy nie straciła nadziei na to, że jeszcze kiedyś zobaczą Julię i... stało się.

Wszystko zmieniło się, kiedy po 20 latach od zaginięcia dziecka, na policję zgłosił się mężczyzna. Chciał on służbom opowiedzieć o swojej koleżance, której historia dała mu do myślenia. Dziewczyna miała 24 lata i była sierotą, która dzieciństwo spędziła w szkole z internatem, a następnie w rodzinie zastępczej. Jedyne, co pamiętała z dawnych lat, to fakt, że zgubiła się... w pociągu, gdy była małą dziewczynką.

Ów kolega zainteresowany jej dziwną historią, wpisywał w wyszukiwarki internetowe hasła związane z jej historią. Tak natrafił na trop Julii, która zaginęła w pociągu relacji Mińsk - Osipowicze. To dzięki niemu 24-latka mogła ponownie spotkać się ze swoimi biologicznymi rodzicami.

Facebook
Facebook Fot: Facebook

Policja zdecydowała o przeprowadzeniu badań DNA Julii i jej potencjalnej matki. Potwierdziły one, że kobieta jest zaginioną niegdyś dziewczynką. Szczęśliwi z powrotu córki rodzice nie mogą przestać dziękować jej koledze, który wykazał się niesamowitą czujnością.

Teraz przed rodziną wiele czasu na to, by poznawać się wzajemnie i nadrabiać stracone lata. 

Przeczytaj więcej
Komentarze