Niewypowiedziana tragedia

5-latek zabił swojego młodszego braciszka. Mama spała w pokoju obok

18.09.2019  09:24
5-latek zabił swojego młodszego braciszka. Mama spała w pokoju obok
5-latek zabił swojego młodszego braciszka. Mama spała w pokoju obok Fot: Marianna OSKO/East News

Stany Zjednoczone czasami mierzą się z tragediami, które mają miejsca w wyniku złego użycia broni. Czasem ofiarami padają dzieci, które nie są do końca świadome zagrożenia, jakie może wynikać z "niewinnej" zabawy. 

Pewien 5-letni chłopiec być może nie chciał zrobić swojemu braciszkowi niczego złego, ale i tak stało się najgorsze. Kiedy mama chłopców spokojnie spała w pokoju obok - doszło do niewysłowionej tragedii - brat zabił brata. 

Chłopiec zabił młodszego braciszka

Przed południem w mieście Fort Worth w Stanach Zjednoczonych - czas na chwilę się zatrzymał. 4-letni Truth był w domu z mamą i bratem, kiedy stało się coś strasznego. W momencie, w którym kobieta położyła się spać, chłopcy znaleźli w domu broń i nieświadomi zagrożenia - zaczęli się nią bawić.

Chwilę później całym domem wstrząsnął potworny huk. Okazało się, że starszy brat wystrzelił do młodszego - wybudzona ze snu matka chłopców natychmiast wezwała pomoc. Niestety, 4-latek był na tyle mocno ranny, że jego życia nie udało się uratować. 

Na ten moment nie wiadomo, czy 5-latek strzelił do brata specjalnie, czy broń sama wystrzeliła mu w rękach. Nikt nie usłyszał w tej sprawie zarzutów, ale trudno sobie nawet spróbować wyobrazić, co czują rodzice tych biednych dzieci. 

Przeczytaj więcej
Komentarze