18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nauczycielka jak z horroru

9-LATKA ZAMORDOWANA. Diaboliczna belferka zmiażdżyła jej głowę

27.10.2021  17:07
Nauczycielka zamordowała 9-latkę. Makabryczna zbrodnia
Nauczycielka zamordowała 9-latkę. Makabryczna zbrodnia Fot: Day Of Victory Studio/Shutterstock

Nauczycielka to żądna dziecięcej krwi bestia? To nie scenariusz trzeciorządnego horroru, to scenariusz napisany przez życie. W Rosji doszło do przerażającej zbrodni z udziałem 40-letniej belferki. Kobieta zamordowała z zimną krwią, a jej uczennica padła ofiarą najcięższych tortur.

Morderczyni to 40-letnia nauczycielka języka angielskiego - Uljana Lanskaya, ofiara - 9-letnia Sofia Zhavonkova. Do przerażającego morderstwa doszło zaś 16 października. To wtedy mała Sofia zniknęła, a w jej poszukiwania zaangażowało się blisko 300 wolontariuszy. Szybko okazało się, że niepotrzebnie - wyśledzenie, cóż stało się z dziewięciolatką było wybitnie proste.

Tego dnia Sofia wraz z koleżanką rozdawała na ulicy ulotki dotyczące dbania o środowisko. Pracę dziewczynek obserwowała 40-letnia Uljana. Kobieta zaprosiła dziewczynki do kawiarni, pochwaliła ich inicjatywę, a następnie zwabiła je do swego domu. Koleżanka Sofii go opuściła, Sofia nie.

9-latka zamordowana przez nauczycielkę

Służby szybko ustaliły, że to właśnie koleżanka i nauczycielka widziały Sofię ostatnie. Mundurowi udali się do domu 40-latki i dokonali tam makabrycznego odkrycia. Znaleźli koszmarnie zmasakrowane ciało dziewczynki.

9-latka zginęła w wyniku licznych ran kłutych. Ponadto jej ciało nosiło liczne ślady bicia, głowa została zmiażdżona, a gardło poderżnięte. Sprawczyni zbrodni próbowała zbiec z miasta - zatrzymano ją w pociągu jadącym do Murmańska.

Przerażający powód zbrodni

40-letnia Uljana miała dokonać przerażającego czynu, bo Sofia... przypominała jej córkę. Kobiecie niedawno odebrano prawa do wychowywania własnych dzieci po tym, jak wielokrotnie zgłaszała ciężką chorobę córki. Dziewczynka była zdrowa.

Niedługo przed morderstwem Uljana próbowała kilkukrotnie odebrać swe dzieci z przedszkola, mimo zakazu opieki nad nimi. Służby nie podjęły interwencji - zachowanie kobiety tłumaczono tęsknotą.

Tymczasem 40-latka przyznała się do zbrodni i poinformowała władze, że... zabiła, bo ma raka i nie chciała umierać sama. Jak na razie nie potwierdzono informacji o jej rzekomej chorobie.

Czytaj także
Przeczytaj więcej