18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Zakaz zajścia w ciążę"

Przymusowa antykoncepcja dla kobiet - projekt w parlamencie

Wojciech Kozicki
28.10.2020  17:24
Zakaz zajścia w ciążę w Holandii - minister zdrowia chce przymusowej antykoncepcji
Zakaz zajścia w ciążę w Holandii - minister zdrowia chce przymusowej antykoncepcji Fot: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Podczas gdy w Polsce trwają protesty, w Holandii do parlamentu trafił kontrowersyjny projekt. Zakłada on, że antykoncepcja dla kobiet w niektórych przypadkach ma być przymusowa. Czy również spotka się to ze społecznym sprzeciwem?

Holandia i kontrowersyjny projekt w parlamencie. Minister zdrowia i lider partii Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny Holandii Hugo de Jonge chce, aby dla niektórych kobiet antykoncepcja była przymusowa. Ma to uniemożliwić zajście w ciążę kobietom, które są niezdolne do właściwej opieki nad dzieckiem.  

Przymusowa antykoncepcja i zakaz zajścia w ciążę

Jak podaje Polsat News, projekt dotyczy m.in. osób uzależnionych (alkohol, narkotyki) i  chorych na HIV, wirusowe zapalenie wątroby typu B lub C. W ciążę nie mogłyby zajść również kobiety chore psychicznie, z niepełnosprawnością umysłową oraz skazane za znęcanie się nad dziećmi.

Pomysł do parlamentu wpłynął ze Stałego Komitetu ds. Obowiązkowej Antykoncepcji, którym kieruje Cees de Groot, były sędzia ds. nieletnich i były wiceprezes Sądu Okręgowego w Rotterdamie. Uzasadnia, że „styl życia niektórych kobiet mógłby stanowić zagrożenie dla ewentualnego dziecka”.

Pomysłodawcy przekonują, że w Holandii mieszka wiele kobiet, na które powinno się nałożyć obowiązkową antykoncepcję. Dokładnych liczb nie podano, zasłaniając się poufnością danych – pisze Polsat News.

Kobiety objęte zakazem zajścia w ciążę, miałyby otrzymywać zastrzyk lub wstrzykiwano by im implant antykoncepcyjny.

Nie tylko nazistowskie Niemcy uczyniły niemożliwą prokreację "słabych" poddanych, zdarzyło się to również na dużą skalę w USA i Szwecji (odpowiednio: w 1963 i w 1976 r.). Czy te przykłady są porównywalne z propozycjami zgłaszanymi dzisiaj? Nie. Ale są ostrzeżeniem – uważa pisarz i publicysta dziennika "Trouw" Stevo Akkerman (Polsat News)

Przeczytaj więcej
Komentarze