Czeka nas rzeź?!

Atak śmiercionośnego wirusa. Nie wiemy, jak go leczyć

11.01.2020  16:35
Atak śmiercionośnego wirusa. Nie wiemy, jak go leczyć
Atak śmiercionośnego wirusa. Nie wiemy, jak go leczyć Fot: EAST NEWS

Śmiercionośny wirus zainfekował już 41 osób. Lekarz są bezradni - nie mają środków do walki z chorobą, która zaczęła zbierać krwawe żniwo. Czeka nas zagłada? 

Epidemie zdarzały się w historii świata regularnie, zawsze zbierając krwawe żniwo. Tym razem musimy zmierzyć się z bardzo trudnym przeciwnikiem - śmiercionośny wirus zbiera krwawe żniwo odkąd się tylko pojawił.

41 osób zaraziło się dziwny wirusem w chińskim mieście Wuhan. 61-letni mężczyzna już stracił życie, a inni chorzy są w stanie krytycznym. Lekarze nie spotkali się do tej pory z takim patogenem. Wygląda na to, że natura zastawiła na nas zasadzkę. 

Śmiercionośny wirus atakuje w Chinach

Wstępne testy laboratoryjne, na które powołują się chińskie media, wskazują na nowy typ tzw. koronawirusa. U pierwszej jego śmiertelnej ofiary wykryto dodatkowo zmiany nowotworowe narządów w jamie brzusznej i chroniczną chorobę wątroby. 

Według władz sanitarnych Wuhan wśród pacjentów przeważają sprzedawcy i kupujący na targu owoców morza znajdującym się w mieście. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przypuszcza, że za obecnymi zachorowaniami może kryć się nowy rodzaj wirusa należącego do rodziny wirusów powodujących zachorowania na Ostry Syndrom Niewydolności Oddechowej (SARS) i jej bliskowschodnią odmianę MERS

Jeśli nie odkryjemy sposobu, by skutecznie walczyć ze śmiercionośnym wirusem... Może pochłonąć on nawet całą ludzkość. 

Przeczytaj więcej
Komentarze