18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

III wojna światowa wisi w powietrzu

Biden grozi Putinowi. Nazwał go zabójcą

Wojciech Kozicki
17.03.2021  16:29
Wojna USA z Rosją? Joe Biden atakuje Putina
Wojna USA z Rosją? Joe Biden atakuje Putina Fot: JOHN MACDOUGALL/AFP/East News

Czy wojna USA-Rosja wisi w powietrzu? Joe Biden ledwo wprowadził się do Białego Domu, ale chyba już marzy mu się przeprowadzka do schronu. Właśnie nazwał prezydenta Władimira Putina „zabójcą” i zaczął mu grozić. Czy amerykański prezydent chce wywołać konflikt militarny?

Joe Biden pokazał pazurki. W wywiadzie dla ABC News ogłosił, że „prezydent Rosji zapłaci za ingerencję w zeszłoroczne wybory w stanach Zjednoczonych”. Odpowiedział tym samym na raport amerykańskiego wywiadu, w którym ujawniono, że Władimir Putin prawdopodobnie wpływał na ostatnie wybory prezydenckie w Stanach i oczerniał kandydata Demokratów.

Wojna USA z Rosją? Joe Biden atakuje Putina

Joe Biden oświadczył, że Władimir Putin musi ponieść konsekwencje za ingerowanie w niedawne amerykańskie wybory, w których wspierał Donalda Trumpa. Zapytany przed media jakie konsekwencje ma na myśli, powiedział jedynie, że „wkrótce zobaczycie”.  Czy mowa będzie wyłącznie o sankcjach, o których donosi CNN? Na tym kłopoty Bidena się jednak nie kończą, bo ogłoszono, że Korea Północna zaczęła się zbroić i rozwijać program nuklearny, totalnie ignorując amerykańską administrację.

Co więcej, Biden potwierdził, że Putin „jest zabójcą” i prawdopodobnie nie ma duszy. Jednocześnie podkreślił, że istnieją obszary, w których współpraca z Rosją "leży w naszym wspólnym interesie", jak w przypadku układu rozbrojeniowego START.

W opublikowanym we wtorek raporcie amerykański wywiad stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin albo nadzorował, albo przynajmniej zatwierdził próby zmanipulowania kampanii prezydenckiej w USA na korzyść byłego prezydenta Donalda Trumpa, wprowadzając w obieg "mylące lub bezpodstawne zarzuty" przeciwko kandydatowi demokratów Joe Bidenowi – podaje tvn24.pl

Jak wynika z 15-stronicowego raportu  Biura Dyrektora Wywiadu Krajowego, współpracownicy Donalda Trumpa prawdopodobnie współpracowali z Rosjanami, by zdyskredytować Huntera Bidena, czyli syna obecnego prezydenta.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze