18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jego sumienie już się ewakuowało

Biden o dramacie w Afganistanie: "nie było żadnego błędu"

Wojciech Kozicki
19.08.2021  09:00
Joa Biden komentuje sytuację w Afganistanie. Oszalał czy zwariował?
Joa Biden komentuje sytuację w Afganistanie. Oszalał czy zwariował? Fot: AP/Associated Press/East News

Czy prezydent USA Joe Biden w ogóle wie co się dzieje? A może stracił kontakt z rzeczywistością? Jeszcze niedawno mówił z uśmieszkiem, że talibowie są mało znaczącą siłą i Afganistan jest bezpieczny, a teraz wydaje się zaskoczony aktualną sytuacją po ewakuacji amerykańskich wojsk z Afganistanu. Twierdzi jednak, że "nie było żadnego błędu".

Prezydent USA Joe Biden skomentował aktualne wydarzenia w Afganistanie związane z wyjściem wojsk USA z tego kraju i przewrotem politycznym. Sędziwy polityk udzielił pierwszego wywiadu po przejęciu Afganistanu przez talibów i przyznał, że nie przewidział wszystkiego, co się wydarzyło. Jego zdaniem, „chaosu nie dało się uniknąć”.

Joe Biden o sytuacji w Afganistanie. Wszystko zgodnie z planem USA?

Biden dodał, że rozważał podjęcie działań, by odzyskać kontrolę nad portem lotniczym w Kabulu. Pomyślał "musimy ruszyć z tym szybciej, przejmując kontrolę nad tym lotniskiem", a następnie wprowadził ten plan w życie. Jednocześnie przyznał, że nie przewidział, iż talibowie będą tak bardzo utrudniali ludziom możliwość wyjazdu z kraju, ale zapewnia, że obecnie współpracują z Amerykanami, pozwalając im na ewakuację. Nie ukrywa jednak, że są „pewne trudności” i Afgańczycy, którzy współpracowali z Amerykanami, nie mogą dotrzeć do lotniska. Potwierdził również, że amerykańska armia nie ma obecnie możliwości dotarcia do ludzi znajdujących się poza lotniskiem w Kabulu.

Będziemy to później badać, spoglądając wstecz, ale idea, że był sposób, by wydostać się z Afganistanu nie powodując chaosu? Nie wiem, jak to można było zrobić – przyznał Joe Biden.

Co ma sobie do zarzucenia Joe Biden? Okazuje się, że… NIC! Zapytany o to, dlaczego doszło do dramatycznych scen na lotnisku w Kabulu, odpowiedział, że „nie było żadnego błędu”.

To był prosty wybór. Kiedy masz do czynienia z rządem Afganistanu, przywódcą tego rządu, wsiadającym do samolotu i uciekającym; kiedy widzisz afgańskie siły zostawiające uzbrojenie i uciekające - to po prostu się zdarzyło. Więc na początku mieliśmy wybór, czy zobowiążemy się wyjść w ustalonych ramach czasowych, czy przedłużamy je do 1 września, czy wysyłamy tam znacznie więcej żołnierzy – ujawnił prezydent Joe Biden.

Biden dodał, że Amerykanie ewakuację w Afganistanie będą prowadzili maksymalnie do 31 sierpnia. Jeśli to się jednak nie uda, amerykańscy żołnierze będą musieli zostać dłużej na afgańskiej ziemi.

Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby nadal próbować rozwiązywać konflikty i tworzyć przejścia, aby Amerykanie i ich współpracownicy mogli dostać się na lotnisko. Nie mamy obecnie możliwości wyjścia i rozszerzenia operacji na Kabul – zapewnił sekretarz obrony USA Lloyd Austin.

Czytaj także
Przeczytaj więcej