18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jednak będzie atak?

Biden grozi Putinowi. "Krwawa wojna"

16.02.2022  08:02
Przemówienie Joe Bidena. Prezydent USA grozi Putinowi
Przemówienie Joe Bidena. Prezydent USA grozi Putinowi Fot: AP/Associated Press/East News

Czy Rosja jednak dokona inwazji na Ukrainę? Media ujawniają, że rosyjskie wojska się wycofują, ale jeszcze za wcześnie, by otwierać szampana? Prezydent USA Joe Biden ostrzega, że atak na Ukrainę wciąż może nastąpić. Czy jego najnowsze wypowiedzi to próba sprowokowania Putina?

Pojawiają się kolejne informacje, podawane także przez rosyjskie Ministerstwo Obrony, że niektóre oddziały Putina wycofują się spod ukraińskiej granicy. Joe Biden przemówił do narodu i zwrócił uwagę, że nie są to informacje w pełni zweryfikowane. Powołując się na ustalenia amerykańskich analityków ostrzega, że „rosyjskie wojska wciąż pozostają w zagrażającej pozycji”, a Rosja ma nadal 150 tysięcy żołnierzy przy ukraińskiej granicy.

Biden grozi Putinowi zemstą

Joe Biden podczas przemówienia był w dość bojowym nastroju. Zapowiedział, że jeśli Rosja zaatakuje amerykańskich obywateli na terenie Ukrainy, lub przeprowadzi „asymetryczny atak” przeciwko USA i ich sojusznikom, Putin musi liczyć się z odpowiedzą. Nie doprecyzował o jaką odpowiedź może chodzić, a przecież niedawno zapewniał, że amerykańscy żołnierze nie będą walczyli na Ukrainie. Czy może chodzić o działania amerykańskiego wojska, które umieścił na terenie Polski?

Stany Zjednoczone będą bronić każdego cala terytorium NATO z całą mocą amerykańskiej siły. Atak przeciwko jednemu państwu NATO jest atakiem przeciwko nam wszystkim. Stany Zjednoczone i NATO nie są zagrożeniem dla Rosji. Ukraina nie zagraża Rosji. Ani USA, ani NATO nie mają rakiet na Ukrainie. Nie mamy też żadnych planów, by je tam rozmieścić - zapowiedział Joe Biden w przemówieniu. (Radio ZET)

Prezydent USA wystosował też odezwę do Rosjan. Podkreślił, że nie są dla USA wrogami i zapewne też nie chcą „krwawej wojny”.

Obywatele Rosji: nie jesteście naszymi wrogami. I nie sądzę, byście chcieli krwawej i destrukcyjnej wojny przeciwko Ukrainie, krajowi, z którym łączą was tak głębokie związki rodzinne, historyczne i kulturowe – powiedział Joe Biden. (radiozet.pl)