18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Święty obowiązek"

Biden zapowiada wojnę. Żołnierze w Polsce

20.01.2022  08:45
Czeka nas wojna z Rosją? Biden już zapowiada ofiary i sankcje
Czeka nas wojna z Rosją? Biden już zapowiada ofiary i sankcje Fot: AP/Associated Press/East News

Polska będzie zmuszona wziąć udział w wojnie w Europie? Prezydent USA zapowiada inwazję Rosji na Ukrainę, która „wymknie się spod kontroli”. Ogłosił, że jeśli dojdzie do konfliktu militarnego, zwiększy liczbę amerykańskich żołnierzy w naszym kraju.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski kilka dni temu zapowiedział wojnę w Europie. W swoich wizjach ujrzał Polskę zamieniającą się w poligon, obleganą przez obce wojska. Spełnia się jego mroczna przepowiednia? Prezydent USA Joe Biden w środę na konferencji prasowej z okazji rocznicy swojej prezydentury ostrzegł, że Rosja może zaatakować Ukrainę, a ta wojna „może wymknąć się spod kontroli”. Ameryka ma jednak ostro uderzyć w Putina, a w całą akcję odwetową mocno zaangażowana będzie Polska.

Biden o inwazji Rosji na Ukrainę. Będą sankcje?

Joe Biden zapowiedział, że jeśli dojdzie do ataku Rosji na Ukrainę, liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce i Rumunii zostanie znacząco zwiększona. Dodał, że to „święty obowiązek USA”, by bronić kraje taki jak nasz.

W rzeczywistości zwiększymy naszą obecność w Polsce, Rumunii i innych krajach, jeśli Rosja zdecyduje się na inwazję. Bo mamy święte zobowiązanie, by bronić tych krajów. One są częścią NATO – zapowiedział Joe Biden.

Ogłosił również, że prezydent Rosji musi liczyć się z nałożeniem „sankcji jakich jeszcze nie widział”. Jest gotowy również na spotkanie z rosyjskim politykiem, by załagodzić sytuację. Przyznał, że koncentracja rosyjskich wojsk na ukraińskiej granicy jest coraz bardziej niepokojąca, a do tego wciąż nie ma zgodności wśród członków NATO, jakie nałożyć sankcje na Rosję. Przewiduje jednak, że gdy Rosja zacznie zabijać ukraińskich żołnierzy, kraje członkowskie dojdą do porozumienia co do reakcji na putinowską agresję.

Jestem zaniepokojony, że to może wymknąć się spod kontroli. Mam nadzieję, że Władimir Putin rozumie, że pomijając wojnę nuklearnej na pełną skalę, nie jest w dobrej pozycji, by zdominować świat. Koszt wejścia na Ukrainę, jeśli chodzi o fizyczną utratę życia ludzi po stronie rosyjskiej będzie ogromny. Oni będą w stanie zwyciężyć, ale w krótkim, w średnim i długim okresie zapłacą za to wysoką cenę. Myślę, że będzie tego żałował – powiedział Biden na konferencji prasowej. (Polsat News)