18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

społeczeństwo ma nie wiedzieć

CO SKRYWA RODZINA KRÓLEWSKA? Utajnili testament księcia Filipa!

17.09.2021  15:30
Testament księcia Filipa ukryty. Nie chcą ujawnić jego treści
Testament księcia Filipa ukryty. Nie chcą ujawnić jego treści Fot: ADRIAN DENNIS/AFP/East News

Spadek księcia Filipa = wielka tajemnica. Rodzina królewska ukrywa, co zmarły monarcha zapisał w testamencie. Czyżby bali się skandalu?

Wieść o śmierci księcia Filipa obiegła pół roku temu calutki świat. Małżonek królowej Elżbiety II, z którą w związku pozostawał przez 73 lata, w dniu śmierci 9 kwietnia miał 99 lat. Zaledwie dwa miesiące później obchodziłby swe setne urodziny.

Minęło wiele miesięcy od wielkiej tragedii brytyjskiej rodziny królewskiej, a świat nadal nie wie, co i komu książę Filip przepisał w testamencie. Prawo Wielkiej Brytanii przewiduje upublicznianie testamentów, tu jednak zaszedł wyjątek. Co więcej, ani Brytyjczycy, ani nikt inny nie dowie się szczegółów spadku przez blisko sto kolejnych lat!

Testament księcia Filipa tajny

W 1910 roku w Wielkiej Brytanii przyjęto konwencję, która stanowi, że testamenty wysokich rangą członków rodziny królewskiej mogą być utajnione. Z prawa tego brytyjska monarchia skorzystała miedzy innymi po śmierci królowej-matki oraz siostry Elżbiety II księżniczki Małgorzaty. Teraz rodzina znów poprosiła sąd o interwencję.

Rozprawa dotycząca utajnienia testamentu księcia Filipa odbyła się już w lipcu, jednak dopiero teraz opublikowano wyrok. Sędzia Andrew McFarlane zdecydował, by zamknąć testament spisany przez księcia Filipa w sejfie i nie wyjmować go z niego przez co najmniej 90 lat. Po tym czasie dokument zostanie "uwolniony", a rodzina królewska zdecyduje, czy ukryć go na kolejne lata, czy poinformować społeczeństwo o jego szczegółach.

"Zachować godność" rodziny królewskiej

Decyzję o utajnieniu testamentu sędzia tłumaczy dobrem rodziny królewskiej i samej królowej Elżbiety II. Ujawnienie, co jest w środku, mogłoby bowiem naruszyć majestat monarchini i zachwiać opinią publiczną. Czyżby Filip zdradzał w nim nieznane szczegóły z życia i mógł wywołać wielki skandal?

Uznałem, że ze względu na konstytucyjną pozycję suwerena, właściwe jest stosowanie specjalnej praktyki w odniesieniu do testamentów rodziny królewskiej. Istnieje potrzeba zwiększenia ochrony przyznanej prawdziwie prywatnym aspektom życia tej ograniczonej grupy osób, aby zachować godność suwerenna i bliskich członków jej rodziny. Stopień rozgłosu, jaki publikacja zapewne by przyciągnęła, byłby bardzo obszerny i całkowicie sprzeczny z celem utrzymania godności suwerena

- napisał McFarlane w wyjaśnieniu.  

Czytaj także
Przeczytaj więcej