18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potworna zbrodnia

Zabił swoją rodzinę dla złota nazistów. "379 fragmentów ciał"

Wojciech Kozicki
08.07.2021  10:56
Chciał zdobyć skarb Hitlera i złoto nazistów. Zamordował swoją rodzinę
Chciał zdobyć skarb Hitlera i złoto nazistów. Zamordował swoją rodzinę Fot: MONKPRESS/East News

Gdzie jest ukryte legendarne złoto nazistów? To pytanie z pewnością zadawał sobie Francuz Hubert Caouissin. Żądza bogactwa i odnalezienia skarbu uczyniły z niego mordercę, który zabił własną rodzinę. Nieistniejący skarb III Rzeczy doprowadził go do szaleństwa.

Słynne złoto nazistów wciąż rozpala wyobraźnię i popycha do obłędu. Francuz Hubert Caouissin przyznał się do zabójstwa swojej rodziny. Pozbawił życia swojego szwagra i innych bliskich, ponieważ był pewien, że ukrywają sztabki złota ze skarbu schowanego przed nazistami w czasie wojny. W lutym 2017 roku zamordował49-letnich małżonków oraz dwojga ich dzieci, 21-latka i 18-latki.

Złoto Hitlera i masakra we Francji. Historia obłędu

Hubert Caouissin był pewien, że jego bliscy odziedziczyli nazistowski skarb w postaci sztabek złota i złotych monet. Podejrzewał, że bogactwa były ukryte w piwnicy w Nantes w zachodniej Francji, a złoto miało zostać znalezione przez ojca Lydii i Pascala Troadeców w 2006 roku w Brest, gdzie mężczyzna miał prowadzić prace budowlane. Uznał, że musiała to być część 50-kilogramowego ładunku, ukrytego przez Bank Francuski podczas niemieckiej okupacji w czasie drugiej wojny światowej.

Francuz dostał obsesji na punkcie hitlerowskiego złota, zaczął szpiegować swoją rodzinę. Przyznał się również, że w dniu popełnienia zbrodni, czaił się z lekarskim stetoskopem, by podsłuchiwać rozmowy bliskich. W końcu włamał się do garażu, ale był nieostrożny i hałas przyciągnął domowników.

Małżeństwo zostało zamordowane łomem, a dzieci zabite we śnie. Poszukiwania rodziny w 2017 roku były głośnym przez kilka tygodni wydarzeniem medialnym. Zabójca posprzątał dom, który wyglądał później, jakby ludzie z niego po prostu zniknęli, zostawiając po sobie ślady codziennego życia. Jak wyjaśnia nantejski prokurator, zabójca przez kilka dni pracował nad ukryciem zwłok. Policja znalazła później 379 fragmentów ludzkiego ciała w pobliżu farmy w odległej części Bretanii – podaje Polsat News.

Podczas procesu ujawniono, że Hubert Caouissin pracował w bazie wojskowej w Brest. Jego matka zeznała, że „zmagał się z wypaleniem”, a do tego chorobliwie interesował się opowieściami o złocie nazistów.

Jak podają francuskie media, żona 50-latka, 52-letnia Lydie Caouissin, została skazana na 3 lata więzienia za pomoc mężowi w pozbyciu się ciał.

Czytaj także
Przeczytaj więcej