18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

tego nikt się nie spodziewał

Chiny nie pomogą Rosji? Nagły zwrot ws wojny z Ukrainą

Emilia Waszczuk
18.03.2022  16:50
Chiny jednak przeciw Rosji?
Chiny jednak przeciw Rosji? Fot: PAVEL GOLOVKIN/AFP/East News

Chiny nie pomogą Władimirowi Putinowi, co więcej, potępią wojnę i staną po stronie Ukrainy? Nastąpił niespodziewany zwrot w ich działaniach ws. inwazji rosyjskiej.

Wojna w Ukrainie trwa już ponad trzy tygodnie. Mało który kraj na świecie pozostaje w sojuszu z Rosją, a część odmawia opowiedzenia się po którejkolwiek ze stron. Duże znaczenie ma oczywiście to, jak do inwazji podchodzą wielkie mocarstwa. Od nich zależy bowiem w dużej mierze polityka krajów słabszych, a także przebieg i przyszłość konfliktu.

Stany Zjednoczone od razu potępiły Rosję i opowiedziały się po stronie Ukrainy. Ukraińcy mogą liczyć na ich wsparcie finansowe i militarne. Do tej pory po żadnej ze stron oficjalnie nie stanęły Chiny. Ich podejście zaczyna się jednak zmieniać.

Chiny potępią Putina? Zwrot w sprawie

Chiny od początku podkreślają, że zarówno z Rosją jak i Ukrainą łączą ich ważne interesy i nie mogą ingerować w ich konflikt. Jednocześnie o wojnie informowały zgodnie z rosyjską propagandą, powielając informacje przekazywane przez kremlowskie media.

Teraz jednak nastąpił przełom. Chińczycy nagle dowiedzieli się prawdy o inwazji na Ukrainę, przynajmniej częściowo. Na kanale CGTN należącym do państwowego nadawcy Centralnej Telewizji Chińskiej, nadającym w języku angielskim, pojawił się materiał sił ukraińskich. Telewizja opublikowała na Twitterze nagranie rosyjskiego czołgu, ostrzeliwującego cywilów w mieście Meriupol. Ponadto chińska rządowa telewizja miała wyemitować relację z Czernihowa, gdzie Rosjanie rozstrzelali dziesięciu cywilów stojących w kolejce po chleb.

Co zdecyduje Xi Jinping?

Sprzeczne z rosyjską propagandą i dotychczasową linią chińskiej narracji materiały pojawiły się również  na kanale CGTN w serwisie YouTube. Czy to wszystko oznacza, że Chiny zmieniają front i jednak sprzeciwią się agresji Rosji na Ukrainę?

W piątek planowana jest rozmowa prezydenta USA Joe Bidena z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Panowie rozmawiać mają oczywiście o Ukrainie. Spotkanie dyktowane jest między innymi obawą, że azjatyckie mocarstwo wesprze Władimira Putina.