18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szok i niedowierzanie

Co się stało na Facebooku? Zuckerberg przeprasza świat

05.10.2021  11:29
Kłopoty Marka Zuckerberga
Kłopoty Marka Zuckerberga Fot: AFP/EAST NEWS

Poniedziałkowa awaria Facebooka wywołała niemałe zamieszanie na całym świecie. Pracownicy internetowego giganta nadal nie są pewni, co dokładnie się stało. Rozważane są natomiast dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze.

W poniedziałek o godzinie 17:40 świat dla wielu internautów całkowicie się zatrzymał. Przestały działać aplikacje Facebook, Messenger, Whatsapp i Instagram.

Co ciekawe, problem objął nawet sieci wewnętrzne Facebooka, przez co pracownicy medialnego giganta nie mogli wejść lub wyjść z budynku. Według oficjalnych informacji powodem awarii była błędna aktualizacja protokołu BGP, czyli systemu odpowiadającego za sterowanie ruchem.

Uaktualnienie zablokowało możliwość zdalnych użytkowników do usunięcia zmian, a osoby z fizycznym dostępem nie miały dostępu do sieci. Więc uniemożliwiło to obu stronom naprawienie tego - poinformował na twitterze Brian Krebs, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.

Inni pracownicy Faceboooka w rozmowie z Reuterem przyznają, że doszło do "błędu wewnętrznego w sposobie kierowania ruchem", ale nie jest pewne, co doprowadziło do tej sytuacji. Awarię mogło spowodować nieumyślne działanie lub sabotaż.

Awaria Facebooka –  co się stało?

Sprawę skomentował również szef infrastruktury Facebooka, Santosh Jonardhan. Jak przekazał, zakłócenia ruchu sieciowego uniemożliwiły wymianę informacji między różnymi centrami danych, przez co Facebook, Whatsapp i Instagram nagle przestały działać.

Nasze zespoły inżynierów twierdzą, że zmiany w konfiguracji routerów szkieletowych koordynujących ruch sieciowy między centrami danych były główną przyczyną problemu - przekazał Jonardhan.

Około północy usterka została naprawiona, a w mediach społecznościowych pojawiły się przeprosiny pracowników. Wyrazy współczucia złożył także sam Mark Zuckerberg, który niestety nie wyjaśnił, co właściwie się wydarzyło.

Przepraszamy za dzisiejsze zakłócenia. Wiem, jak bardzo polegacie na naszych usługach, aby pozostać w kontakcie z osobami, na których wam zależy - napisał szef Facebook.

Poniedziałkowa awaria była największą oraz najszerszą w historii Facebooka. Dostęp do usług straciły około 3 miliardy użytkowników, a także firmy działające na usługach i aplikacjach internetowej korporacji.