18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Chodzą od domu do domu i..."

Covid w Korei. Ujawnili dramatyczne informacje

Wojciech Kozicki
24.05.2022  15:13
Koronawirus w Korei Północnej. Ujawnili skalę katastrofy i zabójczy lockdown
Koronawirus w Korei Północnej. Ujawnili skalę katastrofy i zabójczy lockdown Fot: Shutterstock/Alexander Khitrov

Korea Północna desperacko walczy z pandemią COVID-19, a właściwie ponosi sromotną klęskę. Koronawirus miażdży reżim Kim Dzong Una, który wydaje się całkowicie bezradny. Z kraju wyciekają kolejne informacje o milionach zakażonych i zaostrzanych kontrolach.

Korea Północna do niedawna twierdziła, że nie odnotowała u siebie ani jednego przypadku zakażenia koronawirusa. Tymczasem w ostatnich dniach zarejestrowano już 3 miliony chorób z objawami COVID-19. Ujawniono, że brakuje lekarstw i testów na obecność wirusa, a do tego nie ma jedzenia. Reżim zapewnia jednak, że ekspansja plagi została „skutecznie powstrzymana”.

Koronawirus w COVID-19. Nowe informacje i dane

Jak wynika z oficjalnych danych, pierwsze zakażenia koronawirusem w Korei Północnej odnotowano w połowie maja. Od tamtej pory władze zarejestrowały ok. 3 milionów osób z objawami koronawirusa, z czego ponad 2,54 mln wyzdrowiało, ponad 400 tys. jest leczonych, a 68 zmarło.

W Korei Płn. zgłoszono we wtorek kolejnych 134,5 tys. pacjentów z objawami Covid-19, a łączna liczba zbliża się do 3 mln. Państwowe media twierdzą, że kraj utrzymuje wirusa pod kontrolą, ale według źródeł władze wzmocniły kontrole, by nie dopuścić do wycieku informacji – podaje rmf24.pl.

Kim Dzong Un ogłosił wprowadzenie "kryzysowego systemu maksymalnej prewencji epidemicznej", który rzekomo miał ostatecznie pokonać patogen z Wuhan. W rzeczywistości reżim desperacko walczy z epidemią, m.in. wprowadzając całkowity lockdown w miejscowości Hjesan. Dla wielu osób ta izolacja oznacza wyrok śmierci, bo komunistyczne władze nie zapewniają jedzenia i lekarstw. Jednocześnie Korea Północna odrzuca propozycje przemocy przeciwpandemicznej od Korei Północnej.

Zaostrzono kontrole na ulicac hHjesan, które patrolowane są przez samochody i pojazdy wojskowe. Służą do wykrywania sygnałów radiowych, bo władze Korei Północne nie chcą dopuścić, by informacje o kryzysie nie wyciekły poza kraj. W Hjesan powstała nowa organizacja pod nazwą "kryzysowy zespół kwarantanny". Przedstawiciele zbrodniczego reżimy chodzą od domu do domu, sprawdzając czy osoby z gorączką jeszcze żyją.

Przypominamy, że sytuacja w Korei Północnej i tak jest dramatyczna nawet bez koronawirusa. Kraj pustoszy kryzys głodu, umierają kolejne osoby i dochodzi już do morderstw za jedzenie.