18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Koniec pewnej ery

Czas na... ABDYKACJĘ KRÓLOWEJ ELŻBIETY II?!

05.07.2022  21:23
Czy królowa Elżbieta II abdykuje?
Czy królowa Elżbieta II abdykuje? Fot: Alessia Pierdomenico/Shutterstock

Królowa Elżbieta II jest symbolem Wielkiej Brytanii i monarchii. Sędziwa władczyni podupada jednak na zdrowiu i coraz głośniej mówi się o jej ewentualnej abdykacji. Będziemy świadkami końca pewnej epoki?

Panowanie królowej Elżbiety II na Wyspach Brytyjskich jest już rekordowo długie. Cały naród bardzo kocha swoją królową i nie wyobraża sobie świata, w którym jej zabraknie. Tymczasem chodzą słuchy o tym, że monarchini po śmierci małżonka może nawet abdykować...

Książę Filip nie żyje i ta śmierć wiele w monarchii brytyjskiej zmieniła. Królowa Elżbieta II, która pozostawała z nim w związku małżeńskim od 73 lat. Wszyscy zauważają, że do tej pory ciesząca się żelaznym zdrowiem monarchini momentalnie się załamała. 

Wszystko zaczęło się od niewinnej choroby księcia Filipa. Infekcja zaatakowała męża władczyni i znacznie go osłabiła, a ostatecznie sprawiła nawet, że monarcha zmarł na niedługą chwilę przed swoimi 100. urodzinami. To musiał być dodatkowy cios dla Elżbiety II. Czyżby, teraz kiedy zabrakło jej największego przyjaciela, sojusznika i doradcy - władczyni zamierzała oddać koronę kolejnemu pokoleniu?

Czy królowa Elżbieta II abdykuje?

Królowa Elżbieta II nie jest też już okazem zdrowia i każde psychiczne załamanie może być dla niej trudne do przeżycia. Trudno wyobrazić sobie, że w tym stanie będzie dalej zdolna władać wielkim krajem. Spekulacje, które od lat przekazywane były z ust do ust - teraz zaczynają nabierać realnych kształtów.

Królowa Elżbieta II z powodu wieku i chorób nie jest już tak aktywna, jak to miało miejsce dawniej. Jest za to bardzo rozsądnym władcą, który dostrzega własne ograniczenia - dlatego abdykacja na rzecz swojego syna Karola lub wnuka Williama - zaczyna być czymś prawdopodobnym. Jej ostatni platynowy jubileusz pokazał, z jakimi problemami mierzy się władczyni.

"Królowa zdołała spędzić publicznie zaledwie 30 minut podczas swojego jubileuszu. Niestety problemy z poruszaniem się, z którymi zmaga się od pewnego czasu, dają się we znaki. Oczywistym jest zatem, że nie jest w stanie dłużej wypełniać swoich obowiązków tak jak należy. Jeśli jubileusz sprawiał wrażenie, jakby był wielkim pożegnaniem tej niesamowitej kobiety, to dlatego, że w głębi serca czuła, że właśnie tak jest. Ustępuje miejsca dla swojego syna i wnuka, nawet jeśli jeszcze nie formalnie" - podkreśla informator portalu New Idea. 

Z całą pewnością, gdyby królowa Elżbieta II zrezygnowała z dalszego zasiadania na tronie, byłoby to wielkie wydarzenie i koniec pewnej epoki. Wyobrażacie sobie Wielką Brytanię, którą włada król, a nie królowa?