Sceny dantejskie

Dramatyczny lot samolotem. Ludzie masowo tracili przytomność

04.02.2020  12:37
Dramatyczny lot samolotem. Ludzie masowo tracili przytomność
Dramatyczny lot samolotem. Ludzie masowo tracili przytomność Fot: Tadeusz Koniarz/REPORTER

Na pokładzie samolotu linii lotniczych Ryanair doszło do niespodziewanych wydarzeń. Cztery osoby straciły przytomność w powietrzu. Załoga musiała reagować. 

Pasażerowie samolotu Ryanair lecącego z Budapesztu do Edynburga nigdy nie zapomną tej podróży. Na pokładzie zaczęły się dziać dziwne rzeczy - ludzie padali dosłownie jak muchy. W obliczu zagrożeń, jakie panują na świecie, to musiało przerazić całą załogę.

Jeden z podróżnych określił ten powietrzny rejs jako "lot z piekła rodem". Nic dziwnego, że tak odebrał owe sytuacje. Na jego miejscu prawdopodobnie mielibyśmy podobne odczucia. 

Ryanair zafundował pasażerom lot "z piekła rodem"

Lot z Budapesztu do Edynburga trwa niespełna dwie godziny, ale jak widać, zdarza się, że są one dosłownie koszmarne. Jak podaje "The Independent", mniej więcej godzinę po starcie samolotu przytomność stracił 17-letni podróżny, a chwilę później zemdlało troje kolejnych pasażerów.

Załoga udzieliła im pomocy i podała m.in. maski tlenowe, by szybciej wrócili do siebie. Reszta pasażerów mocno się przestraszyła. 

Wszyscy zaczęli panikować. Wciąż nie wiemy, co tak naprawdę się stało. To był lot z piekła rodem

- przyznał później w wywiadzie 27-letni Shaun Pinkerton, który również zemdlał podczas lotu.

Zdaniem 27-latka maszyna miała awarię i to ona była powodem złego samopoczucia pasażerów. Mężczyzna zamierza domagać się odszkodowania od linii lotniczych i już teraz to zapowiada. 

Z tym lotem było coś nie tak. Podróżni martwili się, że nie ma wystarczającej ilości tlenu. Nie rozumiem, dlaczego samolot nie wylądował wcześniej awaryjnie 

- relacjonował mężczyzna. 

Natomiast linie lotnicze Ryanair dementują, jakby Pinkerton miał rację. W oświadczeniu podały, że całe zdarzenie nie wynikało z awarii maszyny i podkreśliły, że z samolotem było wszystko w porządku. 

Przeczytaj więcej
Komentarze