Dramatyczne wideo ze statku

Dziadek cierpi, bo zabił wnuczkę. Chce odszkodowania

Wojciech Kozicki
19.01.2020  12:25
Senior cierpi, bo zabił wnuczkę. Chce pieniędzy
Senior cierpi, bo zabił wnuczkę. Chce pieniędzy Fot: Facebook

Tragedia i horror na rodzinnych wakacjach marzeń. Podczas rejsu statkiem Royal Caribbean, dziecko wypadło z 11. piętra. Czy 18-miesięczna Chloe Wiegand zginęła przez dziadka? Szokujące wideo pokazuje moment, gdy rozegrał się dramat. Senior twierdzi, że to on jest pokrzywdzony i należą mu się pieniądze za ból i cierpienie.

Chloe Wiegand zginęła 7 lipca 2019 roku, ale sprawa nadal nie dobiegła końca. Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć dziecka? Rodzina dziewczynki złożyła pozew przeciwko Royal Caribbean, ale przewoźnik twierdzi, że tragedia wydarzyła się z winy nieuważnego dziadka . W oficjalnym wniosku uznała działania Salvatore "Sam" Anello za nieodpowiedzialne i lekkomyślne.

Przewoźnik udostępnił także nagranie wideo ze statku wycieczkowego, na którym widać jak dziadek wystawił dziecko przez okno i chciał pokazać dziewczynce widok. Po kilkudziesięciu sekundach Chloe wyśliznęła mu się z rąk i spadła z wysokości 11. piętra. Nie miała szans na przeżycie.

Rodzina dziecka uważa, że wszystkiemu winny jest jednak przewoźnik Royal Caribbean, bo powinien lepiej zabezpieczyć okna i umieścić tam również naklejki ostrzegawcze. Twierdzą, że Salvatore "Sam" Anello miał problemy z rozróżnianiem kolorów i wydawało mu się, że okno było zamknięte. Domagają się od przewoźnika milionowego odszkodowania za "swoje cierpienie", ale Royal Caribbean płacić nie zamierza.

Jak podaje usatoday.com, Anello walczy o odszkodowanie, ale jednocześnie w Puerto Rico stanie wkrótce przed sądem i odpowie za spowodowanie śmierci dziecka. Jeśli sąd zdecyduje, że to on zabił Chloe, może trafić do więzienia na 3 lat.

Dziecko wypadło z 11. piętra - rodzina chce odszkodowania za błąd dziadka:

Przeczytaj więcej
Komentarze