18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Jak Hitler w 1938 roku"

Generał ostrzega - Putin może zacząć wojnę nuklearną!

22.02.2022  20:51
Ukraina to dopiero pierwszy krok? Putin zamienia się w Hitlera
Ukraina to dopiero pierwszy krok? Putin zamienia się w Hitlera Fot: pixathlon / Hasan Bratic/REPORTER/East News

Prezydent Władimir Putin podpisał dekret o "uznaniu niepodległości" Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Czy zakończy ekspansję na kawałku Ukrainy? Gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ostrzega, że w powietrzu wisi nawet WOJNA NUKLEARNA!

Putin oszalał i zamienia się w Hitlera? Wygłosił potworne orędzie, a chwilę później rozpoczęła się inwazja na Ukrainę. Coraz więcej polityków i wojskowych ostrzega, że prezydent Rosji nie zadowoli się jedynie Ukrainą, a na jego celowniku jest także Polska. Co gorsza, przeprowadzane są już testy rakiet mogących przenosić głowice nuklearne.

Wojna nuklearna? Generał Koziej ostrzega przed Putinem

Generał Koziej uważa, że grozi nam „nowa zimna wojna”. Widzi też analogię do roku 1938, gdy hitlerowskie Niemcy dokonały aneksji Austrii, a Europa biernie się przyglądała. Co gorsza, obawia się, że realne jest zagrożenie wojną nuklearną, na co wskazuje rosyjska doktryna wojenna.

Przed II wojną światową nie zareagowano skutecznie, bo trudno było poderwać niezagrożone państwa do jakiejś akcji. Dzisiaj sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Potencjalny agresor, źródło zagrożenia jest mocarstwem nuklearnym, z którym inne mocarstwa nuklearne nie chcą wchodzić w bezpośrednią konfrontację, jeśli nie muszą. Bo pojawia się zagrożenie wojną nuklearną i samozagładą – ostrzega generał Koziej. (Interia.pl)

Przypomnijmy, że Putin oskarżył Ukrainę o prace nad arsenałem jądrowym, który mógłby posłużyć do ataku na Rosję.

W razie konwencjonalnej wojny i przegranej na przykład z NATO, wówczas Rosja zakłada, że wykona ostrzegawcze uderzenie nuklearne w powietrzu, na morzu. Chodzi o sygnał, żeby się zatrzymać i negocjować przerwanie ognia - powiedział nam generał. - To bardzo niebezpieczne, bo jest ryzyko, że uderzenia ostrzegawcze spowodują reakcję z drugiej strony. Dlatego nie można wykluczyć wojny nuklearnej – powiedział generał Koziej. (Interia.pl)

Czytaj także