18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

[*]

Nie żyje 38-letni muzyk. Fani są w głębokiej rozpaczy

25.08.2020  14:19
Nie żyje 38-letni muzyk. Fani są w głębokiej rozpaczy
Nie żyje 38-letni muzyk. Fani są w głębokiej rozpaczy Fot: New Africa/Shutterstock

Justin Townes Earle nie żyje. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami 38-letniego muzyka. Jego śmierć jest ogromną stratą dla artystycznego świata.

Justin Townes Earle był synem Steve’a Earle’a, słynnego wokalisty i zdobywcy nagród Grammy. Muzyk specjalizował się w takich gatunkach muzycznych, jak: americana, country i folk.

Ogromna tragedia zdaje się być jeszcze większa, bowiem Justin Townes Earle miał w chwili śmierci zaledwie 38 lat. Ta informacja przybiła fanów mężczyzny na całym świecie. 

Justin Townes Earle nie żyje

O dramacie poinformowano za pomocą mediów społecznościowych. Justin Townes Earle zmarł 20 sierpnia w swoim domu w Nashville. Nie ujawniono jednak przyczyny śmierci artysty.

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego syna, męża, ojca i przyjaciela Justina. Wielu z was przez lata polegało na jego muzyce i tekstach. Mamy nadzieję, że jego twórczość nadal będzie prowadzić was w waszych podróżach. Będziemy tęsknić, Justin

- mogliśmy przeczytać w oficjalnym komunikacie. 

Wiadomo jednak, że Justin Townes Earle od nastoletnich lat zmagał się z problemami z narkotykami. Wielokrotnie w ciągu swojego życia trafiał na odwyk.

Współczujemy z całego serca najbliższym zmarłego mężczyzny. 

Przeczytaj więcej
Komentarze