18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ewakuacja

Koniec kryzysu na granicy? MIGRANCI WRACAJĄ DO SWOICH DOMÓW

Emilia Waszczuk
18.11.2021  16:23
Pierwsi migranci wracają do domów
Pierwsi migranci wracają do domów Fot: ANDREI POKUMEIKO/AFP/East News

Kryzys na granicy Polski i Białorusi zażegnany? Irak wysyła samoloty po swoich obywateli. Pierwsi migranci wracają do domów.

Trwa wielki kryzys migracyjny i konflikt na granicy Polski i Białorusi. Tylko ostatniej nocy doszło do kilku prób forsowania zabezpieczeń, w których uchodźcom pomagać mieli białoruscy żołnierze. W jednym ze "szturmów" udział brało około pół tysiąca osób!

Kiedy skończy się wojna hybrydowa między Białorusią i Polską? Kiedy zakończy się tragedia tysięcy ludzi uwięzionych na granicy? Eksperci próbują przewidywać możliwe daty, polscy żołnierze coraz głośniej przyznają, że boją się rozlewu krwi, a sami migranci zaczynają marzyć o powrocie do krajów, z których dopiero co próbowali uciec.

Kryzys na granicy. Migranci wrócą do domów?

Nie każdy może wrócić do domu. Pierwszy problem stanowi postawa Polski i Białorusi - żadna ze stron nie chce wpuścić migrantów na swoje terytorium, a bez tego nie ma mowy o powrocie. Wielu ludzi wydało całe swoje oszczędności na podróż do Europy i zwyczajnie nie ma pieniędzy na bilet powrotny, inni nie mają do czego wracać.

Mimo to w czwartek grupa blisko 400 osób wsiadła do samolotu z Mińska do Bagdadu. Dokładnie 374 migrantów, głównie Irakijczyków, zdecydowało się na powrót na Bliski Wschód. Udało się to dzięki władzom Iraku, które wysłały po swych obywateli samolot. Lot miał zostać zorganizowany we współpracy z władzami Białorusi. Co ważne, wszyscy pasażerowie wracają do swoich krajów za darmo.  Wcześniej Bagdad zawiesił wszystkie loty z Iraku na Białoruś.

Ewakuacja migrantów z Białorusi. Skarżą się na Polskę

Na lotnisku w Mińsku część migrantów rozmawiała z mediami. Tłumaczyli, że wracają, bo władze polskie wielokrotnie spychały ich na granicę, uniemożliwiając dostanie się do kraju. Skarżyli się też na bardzo trudne warunki, jakie panowały w lasach na granicy, w tym temperatury.

Według informacji przekazanych przez Białoruś, na terenie kraju przebywa około 7 tysięcy migrantów, którzy chcą dostać się na teren Unii Europejskiej. Około dwóch tysięcy z nich ma koczować na granicy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej