18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kima rozum się nie ima

Korea Północna wystrzeliła pocisk. Będzie wojna?

Wojciech Kozicki
15.09.2021  17:44
Korea Północna wystrzeliła pocisk. Będzie wojna?

Korea Północna pogrąża się w kryzysie, ludzie mordują się z głodu, a Kim Dzong Un wydaje gigantyczne pieniądze na prowokacje i grożenie światu. Media i służby donoszą, że północnokoreański reżim wystrzelił kolejny „niezidentyfikowany pocisk”.

Korea Północna pogrąża się w śmierci i chaosie, a z powodu kryzysu ludzie zabijają się za jedzenie. Tymczasem w środę rano czasu polskiego Kim Dzong Un wystrzelił znowu „niezidentyfikowany pocisk”. Doszło do tego zaledwie dwa dni po innym teście rakietowym z udziałem pocisku manewrującego dalekiego zasięgu.

Kim Dzong grozi rakietami. Będzie wojna z Koreą Południową?

Potwierdzono, że północnokoreański pocisk został wystrzelony w kierunku Morza Japońskiego. Armia Korei Południowej oświadczyła, że poleciał w kierunku wschodniej części Półwyspu Koreańskiego, ale nie ujawnia żadnych informacji na temat pocisku.

Eksperci twierdzą, że Kim Dzong Un został sprowokowany przez administrację USA i pogarszające się stosunki Amerykanów z Koreą Północną. Reaguje demonstracją siły na impas dyplomatyczny, a jednocześnie chce wywrzeć presję na Joe Bidenie. Media przypominają, że komunistyczny dyktator nie chce pokojowych rozmów z Białym Domem, dopóki prezydent USA nie zaprzestanie wrogich działań wobec Korei Północnej. Co gorsza, zapowiedział, że reżim zostanie wyposażony w pociski z głowicami nuklearnymi.

BBC i The Guardian dodają, że Korea Północna odpowiedziała w ten sposób na testy rakiet przeprowadzone w tym samym czasie przez Koreę Południową. Czy to początek wyścigu zbrojeń? Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in ogłosił, że jego kraj jest w pełni gotowy, by odpowiadać na prowokacje Kim Dzong Una. Japoński premier Yoshihide Suga potępił działania komunistycznego regionu i ostrzega, że zagrożony jest pokój w całym regionie.

Od 2019 roku – czyli jeszcze w okresie prezydentury Donalda Trumpa – oba państwa nie są w stanie dojść do porozumienia w kwestii złagodzenia sankcji. W zamian za to Korea Północna miałaby przeprowadzić demontaż arsenałów jądrowych – pisze O2.pl.

Czytaj także
Przeczytaj więcej