Makabra w Chinach

Koronawirus: Krematorium w Wuhan pracuje 24 godziny na dobę

06.02.2020  16:57
Koronawirus: Krematorium w Wuhan pracuje 24 godziny na dobę
Koronawirus: Krematorium w Wuhan pracuje 24 godziny na dobę Fot: Liu Xiao/Xinhua News/East News

Koronawirus jest śmiertelnie niebezpieczny. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z jego zjadliwości. Tymczasem krematorium w Wuhan pracuje 24 godziny na dobę.

Koronawirus sieje przerażenie na całym świecie. Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w Chinach, w których patogen już spowodował epidemię. Krematorium w Wuhan, które stało się kolebką choroby, pracuje 24 godziny na dobę.

Koronawirus sieje postrach w Chinach

To pokazuje nam skalę dramatu. To, ile zwłok przechodzi przez ręce odpowiednich służb - jest skrajnie makabryczne. Sytuacja jest tak bardzo zła, że wiele rodzin ofiar koronawirusa dowiaduje się o śmierci bliskich im ludzi już po spopieleniu ich zwłok.

Od 28 stycznia 90 procent naszych pracowników pracuje praktycznie non stop. Potrzebujemy więcej ludzi do pracy. W takiej samej sytuacji są wszystkie domy pogrzebowe w Wuhan

- zapewnia Yun z firmy Caidian Funeral Home, która zajmuje się kremacją ludzkich szczątek. 

W szpitalach zwłoki leżą na korytarzach. Widząc takie obrazki nietrudno uwierzyć, że pracownicy krematoriów naprawdę mają pełne ręce roboty.

Przerażające wideo z Wuhan

To chińskie władze wydały zarządzenie, by ciała osób zmarłych na koronawirusa były poddawane spopieleniu. Inna forma pogrzebu jest wykluczona z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne.

Serce się kraja na widok tylu zwłok i wiedząc, że rodziny nie mogły być z tymi ludźmi w ich ostatnich chwilach. Bliscy zmarłych dowiadują się o kremacji po fakcie. Przyjeżdżają tutaj, żeby zapłacić za spopielenie zwłok i odebrać prochy

- tłumaczy Yun.

Pracownik krematorium przyznaje, że wszyscy są już u kresu sił.

Pracownicy, którzy przenoszą ciała, starają się nie jeść ani nie pić tak długo, jak się da. Jedzenie posiłków w kombinezonach jest zabronione, tak samo jak ponowne zakładanie tej samej odzieży ochronnej. Jesteśmy na skraju wytrzymałości

- mówi Yun.

Mamy nadzieję, że ten horror wkrótce się skończy, aby nie wybuchem pandemii.

Przeczytaj więcej
Komentarze