wierzchołek góry lodowej

Koronawirus jeszcze bardziej niebezpieczny. Naukowcy są przerażeni

10.02.2020  15:19
Koronawirus jeszcze bardziej niebezpieczny. Naukowcy są przerażeni
Koronawirus jeszcze bardziej niebezpieczny. Naukowcy są przerażeni Fot: Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

Niepokojące doniesienia chińskich mediów. Koronawirus z Wuhan, który zabił już blisko 1000 osób, może być jeszcze bardziej niebezpieczny, niż sądzono.

Koronawirus 2019-nCoV zbiera śmiertelne żniwo. Nie żyje (oficjalnie) ponad 900 osób, a zarażonych jest ponad 40 tysięcy. Niebezpieczny patogen dotarł już do kilkudziesięciu krajów na świecie, na szczęście, choroby nie odnotowano jak na razie w Polsce.

W niedzielę wirus zabił rekordową liczbę osób. Jak jednak przewidują naukowcy, szczyt epidemii ciągle jest przed nami.

Według szacunków wielu chińskich i zagranicznych ekspertów z dziedziny chorób zakaźnych epidemia powinna osiągnąć szczyt od połowy do końca lutego.

– poinformował ambasador Chin w Polsce Liu Guangyuan.

Strona chińska będzie dokładać wysiłków, by zwalczyć epidemię. Mam nadzieję, że ten dzień w najbliższym czasie nadejdzie – dodał.

Nowe ustalenia naukowców

Po 1,5 miesiąca walki z wirusem, chińscy naukowcy przekazali opinii publicznej niepokojące dane. Wedle ich ustaleń, okres inkubacji wirusa może trwać nawet 24 dni, a nie, jak wcześniej podejrzewano, do 14. To oznacza, że pierwsze objawy mogą pojawić się dopiero po 3 tygodniach. A zanim się pojawią, człowiek i tak zaraża!

Wirusem zarazić się można droga kropelkową. Nie wystarczy jednak osłanianie nosa i ust - wirus wnika też przez oczy (gdy dostaną się do nich bakterie). Ponadto koronawirusem zarazić się można przez seks i prawdopodobnie przenoszony jest z kobiety na dziecko, w czasie porodu.

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus zauważył na Twitterze, że wirus może rozprzestrzeniać się dużo łatwiej i szybciej, niż dotąd przypuszczano. Szczególnie niepokoją go przypadki zarażeń u osób, które nie były w Chinach.

Mogło dojść do powszechniejszego rozprzestrzeniania się koronawirusa w innych krajach; mówiąc krótko, to co obserwujemy dziś, może być jedynie wierzchołkiem góry lodowej - stwierdził.

Głównym objawem, który świadczyć miał o zarażeniu koronawirusem, miała być bardzo duża gorączka, ponad 38 stopni. Po przeanalizowaniu ponad tysiąca przypadków zakażenia, chińscy naukowcy podali, że wysoka temperatura wystąpiła w pierwszych dniach choroby tylko u 44 procent pacjentów.

Co więcej, jak podaje "China Daily", na 1099 przebadanych osób, ponad 25 procent nigdy nie była w Wuhan i nie miała kontaktu z mieszkańcami miasta.

Przeczytaj więcej
Komentarze