18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Epidemia zagraża ludzkości

Wie ile osób zabije koronawirus. Ujawnił nowe dane

Wojciech Kozicki
12.02.2020  10:58
Pandemia koronawirusa gorsza niż czarna śmierć? Przerażające informacje o wirusie
Pandemia koronawirusa gorsza niż czarna śmierć? Przerażające informacje o wirusie Fot: Facebook/ANC 24/7

Koronawirus to już globalna epidemia, a kolejne przypadki potwierdzono także w Europie. Okazuje się, że zapalenie płuc z Wuhan wymknęło się spod kontroli i coraz mniej osób wierzy w zapewnienia chińskiego rządu, że sytuacja jest opanowana. Pewien profesor z Chin ujawnił właśnie, jaka wkrótce może wydarzyć się MASAKRA.

Liczba ofiar koronawirusa oficjalnie przekroczyła już 1100 osób, choć nieoficjalne dane mówią o znacznie większej masakrze. To może być jednak dopiero przedsionek piekła, jakie nas czeka. Chiński profesor Gabriel Leung z Hong Kong University ostrzega, że koronawirus dopiero się rozkręca.

Koronawirus - szacowana liczba ofiar i zakażonych

Leung poinformował, że osoba z koronawirusem może zarazić kolejne 2-3, a w krótkim czasie zainfekowane zostanie 60% populacji (ok. 4 mld ludzi!) na świecie. Jego zdaniem, wirus określony jako COVID-19, zabije nawet 45 milionów ludzi i jest ”zagrożeniem większym od terroryzmu”.

To największy wróg ludzkości jakiego można sobie wyobrazić – bije na alarm Leung.

We Włoszech wyizolowano już sekwencję wirusa i specjaliści twierdzą, że stworzą lekarstwo na chorobę z Wuhan. Jednak teraz Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus z WHO ostrzega, że zanim powstanie szczepionka na koronawirusa, minie przynajmniej 18 miesięcy. Do tej pory dla milionów osób będzie już za późno na ratunek.

Leung na łamach „Lancet” zwrócił uwagę na to, jak Chiny próbują powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, ale niestety, ma złe wiadomości. Jego zdaniem, epidemii nie da się powstrzymać. Tymczasem polski rząd twierdzi, że epidemia z Wuhan NA PEWNO dotrze do naszego kraju, a w Warszawie służby odizolowały osoby, które mają objawy choroby i właśnie wróciły z Chin.

Czy Gabriel Leung nie obawia się o własne życie? Może zagrażać mu nie tylko wirus. Pojawiają się pogłoski, że chińskie służby starają się wyciszać osoby mówiące "zbyt wiele" o epidemii. Grupa osób, która ostrzegała przed nią przed jej wybuchem jeszcze w grudniu, zniknęła i słuch o niej zaginął. Czy podobny los czeka również profesora?

Przeczytaj więcej
Komentarze